Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty

środa, 24 września 2008

Zaproszenie na spotkanie

Zapraszamy Państwa na spotkanie poświęcone sprawie nastoletniej "Agaty" z Lublina.
"Fronda" wydała na ten temat książkę Joanny Najfeld i Tomasza Terlikowskiego, którzy przedstawili w niej kulisy medialnej manipulacji, obliczonej na zmianę stosunku Polaków do zabójstwa dziecka nienarodzonego.
Książkę można kupić w księgarni XLM: http://www.xlm.pl/sklep.php?a=4&id=9765

Spotkanie odbędzie się w środę 24 września o godz. 19.00 w Klubie im. W. Pietrzaka w Warszawie przy ul. Pięknej 16b.

Udział wezmą:

- Joanna Najfeld - autorka książki,
- Tomasz P. Terlikowski- autor książki, publicysta "Wprost".
- prof. Bogdan Chazan - lekarz położnik, dyrektor szpitala św. Rodziny w Warszawie
- Grzegorz Górny - redaktor naczelny Frondy

Serdecznie zapraszamy

Zobacz też: "Agata"- anatomia manipulacji

poniedziałek, 25 sierpnia 2008

"Agata" - Anatomia manipulacji


Jest już dostępna w sprzedaży książka pt.:"Agata"-anatomia manipulacji" .
Autorzy książki - Joanna Najfeld i Tomasz Terlikowski - opisując skandal, jaki wywołała w czerwcu 2008 roku "Gazeta Wyborcza", domagając się aborcji dla rzekomo "zgwałconej", wskazują, że losami "Agaty" zainteresowało się tysiące ludzi. Ludzie ci, niekoniecznie związani z ruchem pro-life nie tylko pisali protesty i modlili się, ale również ofiarowali konkretną pomoc. Ta, w dużym stopniu wykreowana a nawet wymyślona przez działaczy proaborcyjnych i media, sprawa "Agaty" miała doprowadzić, czego nie ukrywali lewicowi uczestnicy sporu, do zmiany ustawy dotyczącej ochrony życia ludzkiego, tak by dostępna była aborcja na życzenie.

Dziennikarze prowadzący to dochodzenie odkrywając metody działania i techniki manipulacji mediów, stawiają pytania, jakie i przez kogo zostały popełnione błędy w tej sprawie, jednak nie po to by oceniać i osądzać (środowisko dziennikarskie, ludzi Kościoła czy lekarzy), ale po to by w kolejnych potyczkach w wielkiej bitwie między cywilizacją życia a antykulturą śmierci wyciągnąć wnioski i nie popełniać tych błędów.


Tu możesz zamówić książkę


Zobacz też: Co wynika ze sprawy "Agaty"? RP 14.08.2008

poniedziałek, 7 kwietnia 2008

Propaganda promująca homoseksualizm usunięta ze szkół w Wielkiej Brytanii dopiero po skardze muzułmanów.


Brytyjski dziennik Daily Mail opisał jak w dwóch szkołach w Bristolu wycofano pospiesznie dwie książki propagujące wśród dzieci tolerancję dla homoseksualnych związków, po skardze ze strony muzułmańskich rodziców

Książki, których odbiorcami miały być cztero- i pięciolatki to “Król i Król” (King and King) bajka opowiadająca o młodym monarsze, który zdecydował się poślubić księcia zamiast księżniczki, a także książka zatytułowana “Tango tworzy trzech” o dwóch pingwinach płci męskiej, które zakochują się w sobie w nowojorskim zoo.

Szkoła Podstawowa Easton oraz Szkoła Bannerman Road Community, znajdujące się w Bristolu, usunęły ze swoich półek książki, a także DVD edukacyjne zawierające informacje o „rodzinach” gejowskich i lesbijskich. Decyzja ta została oparta na skardze 90 rodziców, wspieranych przez Społeczność Kultury Muzułmańskiej w Bristolu. Członkowie owej Społeczności podkreślili, iz rodzice byli niezadowoleni z braku jakiejkolwiek konsultacji z nimi przed wprowadzeniem wymienionych “pomocy naukowych”.

“Głównym problemem był kompletny brak konsultacji z rodzicami” powiedział Farooq Siddique, przewodniczący społeczności, a także przełożony szkoły Bannerman Road. „Szkoły odmówiły jakiejkolwiek współpracy z rodzicami i zachowały się w bardzo autorytarny sposób. Agenda została ustanowiona, aby zapobiec dyskryminacjom wewnątrz szkoły. Wszyscy rodzice potwierdzili, że nie są przeciwko tej stronie sprawy, ale rodziny mówiły, iż ich dzieci przychodzą ze szkoły do domu i mówią na temat związków homoseksualnych, zanim rodzice mieli sposobność porozmawiania z nimi na temat związków heteroseksualnych.”

Pomimo tego, że władze miasta Bristol wycofały owe książki, zachowały się one bardzo ostrożnie i broniły swojej prerogatywy, aby indoktrynować dzieci jako środek zapobiegawczy „homofobicznym prześladowaniom”.

“Wszystkie szkoły w Bristolu maja prawny obowiązek, aby zgłaszać i działać przeciwko wszelkim homofobicznym prześladowaniom od kwietnia 2007 roku” powiedziała Julia Walton, rzecznik prasowy departamentu edukacji władz miasta Bristolu. „ Jako część tego programu, szkoły mogą zadecydować o szukaniu specjalistycznych porad i treningów dotyczących takich tematów jak homofobia.”

Wydaje sie, że władze miasta Bristol są bardzo zaangażowane w utrzymywaniu dobrych stosunków z społeczeństwem muzułmańskim. Według danych Siddique, w obydwu szkołach około 60%-70% to muzułmanie.

“W Islamie związki homoseksualne nie za akceptowane, tak jak nie są one akceptowane w chrześcijaństwie i innych religiach, ale głównym problemem jest to, że szkoła nie zamierzała nawet skonsultować się w tej sprawie z rodzicami "-powiedział Siddique. „Problemem powinno być jak poradzić sobie z prześladowaniami w szkole i nauczanie o homoseksualizmie mogłoby być częścią tego programu. Jednakże to, co zrobiły szkoły miało tylko jedną stronę. Homoseksualizm nie jest najważniejszy dla rodziców, a wyniki akademiczne dzieci są. To sprawia, że rodzice myślą, „Czego u diabła jest uczone moje dziecko w szkole?”"

Wolton powiedziała, iż władze miasta będą współpracowały także z kapłanami, aby rozwiązać istniejący problem.

“Władze miasta tymczasowo wycofały użycie materiałów, które mogą być używane do wyjaśnienia homofobii dzieciom, aby zapewnić bezpieczeństwo prawne Szkołom Bannerman Road i Easton.”- powiedziała Walton. „

“ Obecnie współpracujemy z rożnymi ugrupowaniami w mieście, a także z lokalnymi kapłanami, związkami nauczycieli, Instytutem Współpracy Społecznej i Komisją ds. Praw Człowieka, aby upewnić sie, że problem ten jest adresowany w taki sposób, aby być zawartym w szkolnych programach zajęć”

Reakcje szkół na skargi rodziców są fenomenalne w porównaniu do reakcji na skargi chrześcijan dotyczące tych samych książek w 2007 roku. Główna Komisja ds. Praw Człowieka, składającą się z członków Parlamentu i Izby Lordów, opublikowała raport w lutym 2007 roku, w którym zalecała, aby wszystkie szkoły religijne zostały zmuszone do zmienienia swojego nauczania, tak, aby zgadzało się ono z regulacjami innych orientacji seksualnych.

Ben Summerskill, przewodniczący grupy strzegącej praw gejów- Stonewall, ujawnił swoje zaniepokojenie reakcją rodziców na książki promujące homoseksualizm. Powiedział on: „Mała liczba rodziców, którzy tworzą zamieszanie wokół tego tematu sprawi, że dzieci będą myślały, iż coś jest w tym złego.”

Źródło: LifeSiteNews.com

Mamo pomogę Ci

Zapraszamy do udostępniania informacji na temat nowego miejsca, gdzie kobiety mogą otrzymać pomoc prawną i psychologiczną. Jest to inicjaty...