Pokazywanie postów oznaczonych etykietą niepłodność. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą niepłodność. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 sierpnia 2012

FAMWELL - ciekawe badania SGH o polskiej rodzinie

Badania uczonych Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie pokazują, że coraz więcej kobiet w Polsce nigdy nie zostaje matkami . 18 % przepytanych przez nich respondentek - nigdy nie chciało mieć dzieci, 
a 13 % nie może mieć potomstwa z przyczyn biologicznych. Badanie zostało przeprowadzone przez pracowników naukowych Instytutu Statystyki i Demografii SGH.

„O ile wśród kobiet urodzonych w latach 1945-1955 około 8 % nigdy nie urodziło dziecka, o tyle wśród kobiet urodzonych w 1965 roku odsetek bezdzietnych wzrósł do 15,5 %” – informuje rzecznik SGH Marcin Poznań.

Uczeni SGH - w ramach projektu FAMWELL - postanowili sprawdzić, jakie są przyczyny takiej tendencji. W przygotowanym badaniu ankietowym pytali, jakie czynniki mogły wpłynąć na decyzje kobiet o braku potomstwa lub wręcz zmusić je do pozostania bezdzietnymi, wbrew ich woli. Przepytali w tym celu 604 bezdzietne kobiety w wieku 37-45 lat.

Źródło: PAP, 17.08.2012

środa, 21 września 2011

XIII Poznańskie Dni Medycyny Perinatalnej z prof.Hilgersem


W dniu dzisiejszym w Szpitalu im. Św.Rodziny w Warszawie odbyło się seminarium z udziałem prof.Thomasa Hilgersa z USA. Wykład na temat zapobiegania zrostów pooperacyjnych był poprzedzony oraz zakończony operacjami laparoskopowymi stosowanymi w niepłodności, wykonanymi przez prof.Hilgersa, transmitowanymi dla uczestników spotkania prosto z sali operacyjnej.

W spotkaniu zorganizowanym przez prof. Bogdana Chazana wzięli udział pracownicy Szpitala, zaproszeni lekarze, położne, instruktorzy Modelu Creightona oraz inni zainteresowani.

Dalsza część wizyty prof.Hilgersa, będzie miała miejsce w Poznaniu, gdzie na XIII Poznańskich Dniach Medycyny Perinatalnej, będzie miała miejsce debata między prof. Hilgersem - twórcą NaProTechnologii a prof. Marianem Szamatowiczem - orędownikiem in vitro w Polsce.


Program XIII Poznańskich Dni Medycyny Perinatalnej
22-24 września 2011

Formularz rejestracyjny


Źródło: własne

Więcej: Prof.Hilgers: skuteczna naprotechnologia, KAI, 13.09.2009

Szamatowicz kontra Hilgers

Instytut Pawła VI (ang.)


Model Creightona (informacje w języku polskim)




poniedziałek, 8 lutego 2010

Chłopcy poczęci in vitro mogą być bezpłodni

Chłopcy poczęci w wyniku zapłodnienia pozaustrojowego (in vitro) metodą ICSI (jednego plemnika wprowadzanego bezpośrednio do jednej żeńskiej komórki), często rodzą się z krótszym palcem serdecznym, co jest jednym ze sposobów rozpoznawania męskiej bezpłodności - informuje tygodnik "Sunday Times". Oznacza to, iż ojcowie mogą nieświadomie przekazywać bezpłodność swoim męskim potomkom.
Do tych ustaleń doszli brytyjscy i niemieccy lekarze porównując około 200 osobową grupę 6-latków poczętych metodą ICSI z porównywalną liczbowo grupą naturalnie poczętych dzieci w tej samej grupie wiekowej.

Więcej w artykule: Dzieci poczęte w probówce mogą dziedziczyć bezpłodność, onet.pl 08.02.2010

Zobacz też: Zapłodnienie in vitro

piątek, 20 listopada 2009

Czy szczepionka p/grypie może powodować bezpłodność?

Czy substancja skwalen, która jest jednym ze składników szczepionki przeciwko grypie A może wywołać bezpłodność?

Pytana przez portal rynekzdrowia.pl o działanie skwalenu zawartego w szczepionce przeciwko grypie doc. Jadwiga Jośko, śląski konsultant wojewódzki dziedzinie epidemiologii, mówi otwarcie, że nie potrafi zająć jednoznacznego stanowiska na temat skwalenu.

W czwartek (19 listopada) lekarze z Mysłowic, zaznaczając, że nie chodzi im wcale o wywołanie sensacji, ogłosili, że jedna ze szczepionek na grypę może mieć wpływ na niepłodność.

– Chodzi o to, że jedna ze szczepionek zawiera skwalen, który jest jednym ze składników tzw. podłoża wspomagającego powstawanie nowych przeciwciał. Podłoże wspomagające mają wszystkie szczepionki, ale nie każda akurat skwalen. Ta substancja potrafi się wbudować w ściany nabłonka plemnikotwórczego w jądrach i zablokować produkcję zdrowych plemników – twierdzi doktor Piotr Miciński z mysłowickiej kliniki Novomedica, który stał się autorem sensacji, którą próbuje dzisiaj rozwikłać na swoich łamach Gazeta Wyborcza.

Więcej w artykule: Szczepionka przeciw grypie. Czy jedna z nich może powodować bezpłodność?

poniedziałek, 16 listopada 2009

Konferencja "Niepłodność - trudny problem zdrowia publicznego"

Polskie Towarzystwo Lekarskie Oddział Katowice, Śląska Izba Lekarska oraz Katolickie Stowarzyszenie Lekarzy Polskich Oddział Śląski zapraszają na konferencję naukowo-szkoleniową pt. „Niepłodność – trudny problem zdrowia publicznego”.

Konferencja odbędzie się w dniu 21 listopada 2009 r. (sobota) – rozpoczęcie o godz. 10.00 - w Sali Irlandzkiej Domu Lekarza w Katowicach, ul. Grażyńskiego 49 A.

W programie m.in.

Prof. dr hab. Ryszard Poręba - „Aspekty leczenia niepłodnośći”

Dr Tadeusz Wasilewski - „Medyczne i etyczne aspekty Programu In vitro”

Dr Maciej Barczentewicz – „NaPro Technologia – czy właściwy wybór?”

Prof. dr hab. Bogdan Chazan – „Profilaktyka i postępowanie w niepłodności – jak jest, a jak być powinno”

Dr Urszula Urbanowicz – „Etyczne dylematy u początków życia ludzkiego”

Głównym organizatorem konferencji jest Fundacja Kształcenia Śląskiej Izby Lekarskiej Pro Medico. Uczestniczący w konferencji lekarze otrzymają certyfikat z przyznanymi punktami edukacyjnymi. Zgłoszenia przyjmowane są pod numerem telefonu: (32) 203 65 47 wew. 321.

wtorek, 28 lipca 2009

Telefon komórkowy szkodzi męskiej płodności

Powróciła sprawa niekorzystnego wpływu telefonów komórkowych na płodność mężczyzn. „Istnieje związek między telefonami komórkowymi a śmiercią plemników” - napisał australijski dziennik „Melbourne Herald”. „Uwaga! Intensywne dzwonienie z telefonu komórkowego może uczynić cię bezpłodnym” - ostrzegła indyjska gazeta „Newindpress”.

Od lat krążą pogłoski, że telefony komórkowe szkodzą płodności mężczyzn. Jednak na rozmaite doniesienia naukowców często reagujemy uśmiechem i lekceważeniem. Kilka dni temu światowe media przyniosły jednak naprawdę niepomyślne informacje. Zanim więc zainwestujesz w najnowszy model komórki, zobacz, czy ten wydatek na pewno ci się opłaci.

Naukowcy argumentują to tym, że człowiek, korzystający z telefonu komórkowego prawdopodobnie żyje w stresie, prowadzi siedzący tryb życia i niezdrowo się odżywia. Do tego dochodzi duże prawdopodobieństwo, że często i długo pisze na laptopie, który nierzadko trzyma na kolanach, a to powoduje ogrzewanie spodni i części ciała znajdujące się pod nimi. Całkiem serio do takiej argumentacji podeszli Amerykanie, którzy nie noszą - albo zdarza się to sporadycznie - komórek w kieszeniach i na paskach.


Więcej w artykule: Co ma plemnik do komórki, dziennik.pl 24.07.2009

Zobacz też: Niebezpieczne telefony komórkowe


Męskie problemy

W Polsce gwałtownie rośnie liczba mężczyzn, którzy mają problem z niepłodnością. Kliniki leczące to schorzenie w ciągu zaledwie kilku lat odnotowały blisko 400 % wzrost liczby pacjentów - informuje "Dziennik".

Jeszcze cztery lata temu miesięcznie przychodziło zaledwie 50 panów. Teraz ponad 200 - mówi Barbara Mazur z kliniki InviMed. Z jej statystyk wynika również, że stale obniża się wiek pacjentów.

"W 2005 roku mężczyzna zgłaszający się na takie badanie miał średnio 37 lat, dziś tylko 34" - dodaje. Stres, niezdrowy tryb życia, przebyte choroby.To wszystko ma ogromny wpływ na naszą płodność - mówi dr Robert Jarema, urolog z warszawskiego Szpitala Klinicznego MSWiA.

Źródło: RMF.fm 01.07.2009

wtorek, 9 czerwca 2009

Dramat matki surogatki

W maju br. opisywaliśmy polski rynek surogatek - kobiet, które oferują bezpłodnym parom donoszenie ciąży i urodzenie dziecka po uprzednim zapłodnieniu in vitro. Para dziennikarzy opisała proceder wynajmowania "brzuchów" niepłodnym parom, jaki udało im się ujawnić dzięki prowokacji dziennikarskiej

W artykule zamieszczonym w "Dzienniku " pt.: "Dramatyczna historia surogatki" opisana jest historia Bożeny K., która miała urodzić dziecko a potem oddać je zamożnemu małżeństwu z Warszawy. Poznała ich przez agencję Elizabeth z Piaseczna, która pośredniczy w kojarzeniu bezdzietnych par z matkami zastępczymi. Dostała od nich zaliczkę, a potem co miesiąc otrzymywała kolejne raty. Problemy zaczęły się po porodzie, ponieważ Bożena K. zmieniła zdanie i chciała zatrzymać dziecko. Zleceniodawcy odebrali jej noworodka siłą a ich adwokat zagroził, że jeżeli wystąpi do sądu o prawo do opieki nad synkiem, straci również pozostałe dzieci. To pierwszy taki ujawniony przypadek w Polsce.

Poseł Jarosław Gowin, autor projektu ustawy bioetycznej, w której chciał zakazu wynajmowania "brzucha" za pieniądze, nie ma wątpliwości: "Taka historia musiała się prędzej czy później zdarzyć. To dowód, że trzeba jak najszybciej uregulować kwestię macierzyństwa zastępczego" - komentuje. Ludzie, którzy zapłacili Bożenie za urodzenie dziecka, kategorycznie odmówili rozmowy z "Dziennikiem".

Więcej w artykule: Dramatyczna historia surogatki, dziennik.pl 08.06.2009

Zobacz też: Polskie matki surogatki

Wynajęliśmy brzuch na ciążę

Wydałam fortunę na marzenie o dziecku

To surogatka jest matką

PROJEKT USTAWY "BIOETYCZNEJ"


czwartek, 14 maja 2009

Czy naprotechnologia jest pseudonauką?

— Naprotechnologia to pseudonauka — twierdzi pionier metody in vitro w Polsce prof. Marian Szamatowicz. Jeśli tak, to jakim cudem ta „pseudonauka” skutecznie pomogła w poczęciu dziecka 30 proc. par, które wcześniej bezskutecznie skorzystały z metody in vitro?

Na te i inne pytania odpowiada w artykule "In vitro czy naprotechnologia?" Jarosław Dudała

Polskie matki surogatki

Rynek usług „brzucha do wynajęcia” w Polsce kwitnie: wynajęta matka zastępcza przyjmuje zarodek uzyskany metodą in vitro do własnej macicy, a następnie rodzi dziecko bezpłodnym rodzicom. Wszystko razem kosztuje około 130 tys. zł. Wystarczy mieć pieniądze, a nie będzie żadnych problemów. Udowodniła to, w ramach dziennikarskiej prowokacji para reporterów.

Dziennikarze zgłosili się do Centrum Pośrednictwa Pracy "Elizabeth" - Matki Zastępcze Surogatki w Piasecznie pod Warszawą. Firma formalnie jest agencją pracy tymczasowej, w rzeczywistości pośredniczy w wynajmowaniu kobiet niepłodnym parom.

Skorzystanie z usług surogatek - tak nazywa się zastępcze matki - jest proste. Podczas paru wizyt w agencji "Elizabeth" reporterzy dokonali transakcji bez problemów. Podpisali także umowę z właścicielką agencji, która rok temu ogłosiła w internecie, że urodzi dziecko obcej parze za pieniądze. Macicy wprawdzie nie wynajęła, ale rozkręciła interes pośrednictwa.

Czy to zgodne z prawem? - pytają dziennikarze gazety. Aktualnie tak. Polska nie ratyfikowała jeszcze Europejskiej Konwencji Bioetycznej, która zakazuje takiego procederu.

W projekcie ustawy bioetycznej przygotowywanej przez zespół pod przewodnictwem Jarosława Gowina znalazł się przepis o zakazie macierzyństwa zastępczego. Gdyby ustawa weszła w życie, proceder, w którym pośredniczy agencja stałby się nielegalny.

Źródło: rynekzdrowia.pl

Zobacz też: Projekt Ustawy Bioetycznej

czwartek, 7 maja 2009

Konferencja na temat niepłodności w Opolu

W dniu wczorajszym na Uniwersytecie Opolskim odbyła się Ogólnopolska Konferencja Naukowa na temat:"Niepłodność - zagadnienie interdyscyplinarne".

Tematyka konferencji obejmowała szereg zagadnień:
  1. Biomedyczne aspekty płodności i niepłodności
  2. Klasyfikacja, diagnostyka i leczenie niepłodności męskiej
  3. Klasyfikacja, diagnostyka i leczenie niepłodności kobiecej
  4. Naprotechnologia
  5. Rola położnej obliczu niepłodności
  6. Psychologiczne aspekty niepłodności
  7. Postrzeba wsparcia duchowego
  8. Adopcja jako alternatywa rodzicielstwa
  9. Bezdzietność z wyboru
  10. Zagadnienia prawne

Informacje nt materiałów konferencyjnych można uzyskać telefonicznie u współorganizatorki konferencji pani Ewy Janiuk tel. 606 790 535

czwartek, 13 marca 2008

Naprotechnologia zamiast in vitro

Dzięki naprotechnologii 30 proc. par po nieudanych próbach in vitro zostaje rodzicami w sposób całkowicie naturalny, mimo faktu, że próby poczęcia dziecka przez in vitro obniżają szanse małżeństwa na naturalne zapłodnienie.
Zachęcamy do przeczytania wywiadu z panią Agnieszką Pietrusińską - jedną z pierwszych instruktorek naprotechnologii w Polsce.

Wywiad z Agnieszką Pietrusińską

Strona poświęcona naprotechnologii (anglojęzyczna)


"Wmawiali nam, że jedyną szansą jest in vitro..."

Fundacja EcoMedicum

LISTA INSTRUKTORÓW W POLSCE

Poniżej zamieszczamy sprostowanie do artykułu "Kościół popiera pseudonaukę przeciw in vitro?" zamieszczonego w GW 31.03.2009 wystosowane przez lek.spec.ginekologa położnika Macieja Barczentewicza

Szanowna Pani Redaktor,

Na podstawie art. 31 Ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (Dz. U. z dnia 7 lutego 1984 r. z późń. zm.), wnioskuję o publikację sprostowania do publikacji w lubelskiej edycji „Gazety Wyborczej” nr 75, wydanie z dnia 30 marca 2009 r. na stronie 2 pt. „Kościół popiera pseudonaukę?”, o treści jak poniżej:

„W dniu 30 marca 2009 r. w „Gazecie Wyborczej” w Lublinie opublikowany został tekst pt. „Kościół popiera pseudonaukę?”, zawierający informacje nieprawdziwe oraz nieścisłe odnośnie NaProTechnology i innych metod leczenia niepłodności małżeńskiej.

Nieścisłe i tendencyjne jest eksponowanie niezgodnej z prawdą wypowiedzi profesora Mariana Szamatowicza: „naprotechnologia to pseudonauka”. Jako rzekome uzasadnienie tej tezy M. Szamatowicz podaje, że „[w] pewnych sytuacjach, jak przy ciężkim uszkodzeniu jajowodów czy endometriozie [NaProTechnology] jest praktycznie bezradna”. Stwierdzenie to jest niezgodne z obecnym stanem wiedzy naukowej.

W przypadku niedrożności jajowodów wyniki klasycznego leczenia mikrochirurgicznego z pracy Gomel V. „Salpingostomy by microsurgery” (Fertility & Sterility 29; 380-387, 1978) to 29% ciąż a nie 3% jak sugeruje Gazeta Wyborcza za prof. M. Szamatowiczem. Natomiast wyniki leczenia przy pomocy metod mikrochirurgii rozwiniętych przez prof. Thomasa Hilgersa sięgają 58% przy obserwacji pacjentów do 42 miesięcy po zabiegu operacyjnym (Pope Paul VI Institute Research 2004). Wyniki procedury „in vitro” w przypadku niedrożności jajowodów za pracą 2001 Assisted Reproductive Technology Success rate: National Summary and Fertility Clinics Report (United States Department of Health and Human Services) to tylko 27.5% żywych urodzeń. Pomimo upływu czasu wyniki te nie ulegają poprawie w następnych latach.

Jeśli przyczyną niepłodności jest endometrioza to porównanie wyników klasycznego leczenia chirurgicznego – 53.9% (wyniki za pracą Jones HW, Rock JA: „Reperative and Constructive Surgery of the Female Genital Tract”, Wiliams and Wilkins Baltimore/ London 1983) z wynikami „in vitro” – 30.8% (badanie jw. 2001 ART Success rate) pokazuje zmniejszenie się skuteczności na przestrzeni 20 lat po wprowadzeniu ART. Wyniki Instytutu Pawła VI z 2004 r. to 78% skuteczności przy obserwacji prowadzonej do 36 miesięcy po zabiegu operacyjnym.

Najnowsze dane dotyczące skuteczności leczenia niepłodności metodą NaProTechnology są zawarte w recenzowanym artykule naukowym: Joseph B. Stanford JB., Parnell TA., Boyle PC., “Outcomes From Treatment of Infertility With Natural Procreative Technology in an Irish General Practice” opublikowanej 4 września 2008 r. w Journal of American Board Family Medicine 2008, 21: 375–384. W tym badaniu pochodzącym z Irlandii, z praktyki lekarza rodzinnego w Galway, opisano wyniki leczenia z lat 1998 -2002: zgłosiło się 1239 par małżeńskich z powodu niepłodności. Średni wiek kobiet to 35,8 lat, średnia długość trwania niepłodności 5,6 roku. 33% par wcześniej było leczonych ART (ang. Assisted Reproductive Technology – technologia wspomaganego rozrodu, nazywana też metodą „in vitro”). Wskaźnik ciąż wyniósł 52%, przy czym udało się pomóc około 30% par po niepowodzeniach ART.

Nieprawdziwe jest również zdanie: „Dla naprotechnologii kobieta jest przedmiotem, a nie podmiotem”. Badanie lekarskie składa się z dwóch części: badania podmiotowego i badania przedmiotowego. Badanie podmiotowe to wszystko, co mówi nam pacjent: wywiad lekarski.Badanie przedmiotowe to badanie fizykalne i badania dodatkowe (laboratoryjne, obrazowe, inwazyjne).

Podstawą NaProTechnology jest pogłębione badanie podmiotowe, uzyskujemy od pary małżeńskiej informacje dotyczące przebiegu cyklu kobiety, których w żaden inny, niż obserwacje Creighton Model FertilityCare System, sposób pozyskać nie można. Stanowi to przełom w możliwościach diagnostycznych również w zakresie badań przedmiotowych, ponieważ czas ich wykonania można dokładnie dopasować do fizjologicznego cyklu kobiety, co daje lekarzowi nieporównywalnie większe możliwości rozpoznawania przyczyn niepłodności i innych schorzeń kobiecych niż w tradycyjny sposób. Możliwości te wynikają właśnie z podmiotowego traktowania pary małżeńskiej zgłaszającej się do leczenia. To małżeństwo ma stać się “ekspertem“ od własnej płodności, poznać swój własny rytm biologiczny, jego zaburzenia i przyczyny tych zaburzeń, aby umożliwić wspólną z lekarzem i instruktorem pracę.”

Z wyrazami szacunku,

lek. spec. gin. poł. Maciej Barczentewicz
Prezes Zarządu
Fundacja Instytut Leczenia Niepłodności Małżeńskiej im. Jana Pawła II

Do wiadomości:
- Biuro Sekretarza Generalnego Konferencji Episkopatu Polski,
- Członkowie Zespołu Ekspertów KEP ds. Bioetycznych,
- Prof. dr hab. n.med. Jan Oleszczuk – lubelski konsultant wojewódzki w dziedzinie
położnictwa i ginekologii,
- Katolicka Agencja Informacyjna,
- Media ogólnopolskie.

Mamo pomogę Ci

Zapraszamy do udostępniania informacji na temat nowego miejsca, gdzie kobiety mogą otrzymać pomoc prawną i psychologiczną. Jest to inicjaty...