Artykuły i informacje z całego świata dotyczące m.in. zdrowia kobiet, rodziny, ochrony życia ludzkiego.
czwartek, 4 listopada 2010
Zbliża się 10 posiedzenie Sądu w sprawie Nowicka vs.Najfeld
Prosimy o wsparcie pani Joanny. Obecnością, modlitwą, dobrym słowem.
Więcej o sprawie: MamProces.pl
wtorek, 20 lipca 2010
Wyślij słowa wsparcia dla kobiet więzionych w Kanadzie
Zachęcam do wsparcia miłym listem dwóch BOHATEREK RUCHU PRO-LIFE, KTÓRE SIEDZĄ W JEDNYM Z KANADYJSKICH WIĘZIEŃ DLA KOBIET za pikietowanie na rzecz ochrony życia pod ośrodkami aborcyjnymi.
Linda Gibbons (62 lata) regularnie przebywa w więzieniu od 1994 roku (łącznie przesiedziała 7 lat, dwa Boże Narodzenia). Jej "przestępstwa" to ciche i pokojowe modlenie się przed ośrodkami aborcyjnymi.
Mary Wagner to młoda pro-liferka, która przebywa w więzieniu od czasu ostatniego aresztowania 30. marca. Kilka dni temu odmówiła wyjścia na wolność pod warunkiem zaprzestania pokojowego oferowania pomocy kobietom pod ośrodkiem aborcyjnym. Powiedziała, że nie może tego zrobić, bo to
wbrew jej sumieniu.
Tym wspaniałym kobietom należy się nasza modlitwa i słowa podziękowania.
Linda Gibbons i Mary Wagner są więzione w:
Vanier Centre for Women
665 Martin St.
Milton Ontario
L9T 5E6
KANADA
Aby napisać do nich list wystarczy przed adresem dodać ATTENTION: LINDA
GIBBONS albo ATTENTION: MARY WAGNER.
Zgodnie z wytycznymi więzienia, nie wolno wysyłać: naklejek, laminowanych obrazków, zakładek, ulotek. Nie wolno pytać o życie więzienne, adres zwrotny należy wpisać w treść listu, gdyż koperty są zabierane.
Dziękuję tym z Państwa, którzy znajdę chwilę czasu, żeby napisać do tych Pań. Myślę, że świadectwo listów z całego świata spływających do tego więzienia, może poruszyć nie tylko same więzione, ale również osoby trzecie.
Joanna Najfeld
Źródło: MamProces.pl
Zobacz też: Kolejny proces sądowy za mówienie prawdy
12 tygodni więzienia za pokazanie prawdy
czwartek, 25 lutego 2010
Kolejny raz odroczono rozprawę w sprawie Nowicka vs. Najfeld
Nie wiadomo jak brzmiało uzasadnienie decyzji sądu, ponieważ sprawa jest utajniona. Jak informował portal Fronda.pl, na poprzedniej rozprawie zjawiła się publiczność. Sędzia zwrócił się z pytaniem do szefowej Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny i jej pełnomocnika z pytaniem czy strona skarżąca zgadza się na jej odtajnienie. Natychmiast padła odpowiedź negatywna.
Sama Nowicka, która wytoczyła Najfeld sprawę karną z oskarżenia prywatnego, nie pojawiła się na sali rozpraw. – Szkoda, że pieniądze podatników ciągle są marnowane. Przy dużej sprawności sądu, zupełnie nie z naszej winy, sprawa jest przeciągana – komentuje mecenas Krzysztof Wąsowski z UW, który razem z mecenasem Piotrem Kwietniem reprezentuje publicystkę.
Źródło: Fronda.pl 23.02.2010
Zobacz też: Nowicka za zamkniętymi drzwiami, ND 24.02.2010
poniedziałek, 22 lutego 2010
Materiał filmowy z piątkowej pikiety
Zobacz też: KSD pikietowało udzielając poparcia ks.red. Gancarczykowi
Katolicy bronią pozwanego księdza. Ogłoszenie wyroku 5 marca.
W piątek pikiety poparcia dla ks.Gancarczyka i Joanny Najfeld
czwartek, 18 lutego 2010
W piątek pikiety poparcia dla ks.Gancarczyka i Najfeld
Jutro w piątek w Warszawie i Katowicach odbędą się pikiety wyrażające poparcie dla ks.Marka Gancarczyka i Joanny Najfeld.
- Jest to inicjatywa obywatelska na znak solidarności z ks. Gancarczykiem i Joanną Najfeld. Nie chodzi o manifestowanie pod jakimś szyldem. Ja przyjdę manifestować jako osoba prywatna. Każdy kto przyjdzie będzie reprezentował siebie i pokaże, że jest to dla niego ważne – mówi organizator warszawskiej manifestacji Łukasz Wróbel, prezes Fundacji Przeznaczeni.pl.
Pikiety odbędą się o godz. 10.00 w Warszawie na pl. Konstytucji (chodnik w okolicach sklepu muzycznego) i Katowicach przy al. Wojciecha Korfantego 117/119.
Warszawska pikieta to spontaniczny pomysł. - Jest to oddolna inicjatywa kilku młodych ludzi z Fundacji Przeznaczeni.pl, warszawskiego Kolibra czy Soli Deo – mówi portalowi Fronda.pl Wróbel. - Niezależnie ile osób przyjdzie, chcemy pokazać siłę argumentów, a nie siłę tłumów, to jest nasz prywatny gest, publiczna troska - dodaje.
W piątek przed Sądem Apelacyjny w Katowicach odbędzie się pierwsza rozprawa w drugiej instancji w procesie wytoczonym Archidiecezji Katowickiej i redaktorowi naczelnemu Gościa Niedzielnego, Markowi Gancarczykowi przez Alicję Tysiąc.
Sąd uznał m.in., że redakcja tygodnika bezprawnie porównała Alicję Tysiąc do hitlerowskich zbrodniarzy. Zdecydował także, że "Gość" w nieprawdziwy sposób pisał o wyroku trybunału w Strasburgu, wprowadzając w błąd swoich czytelników sugerując, że Tysiąc wypłacono nagrodę, za to, iż chciała zabić dziecko, ale jej nie pozwolono.
Tymczasem w przyszłym tygodniu 23 lutego w Sądzie Rejonowy w Warszawie,będzie odpowiadać w procesie karnym publicystka Joanna Najfeld za stwierdzenie, że „Wanda Nowicka jest na liście płac przemysłu aborcyjnego”.
- Jestem niewinna, mówiłam prawdę, czuję się nękana procesem politycznym, nie merytorycznym. Proces karny jest szczególną formą pognębienia, gdyż dąży do uczynienia ze mnie “przestępcy” w oczach opinii publicznej – napisała Najfeld na swojej stronie internetowej.
Jeśli możesz - przyjdź na pikietę i wyraź swoją solidarność w obronie wolności słowa i praw dzieci nienarodzonych !
Źródło: Fronda.pl
Zobacz też: Naczelny "Gościa Niedzielnego" pozwany do sądu za pisanie prawdy
czwartek, 14 stycznia 2010
Rozprawa w sprawie Nowicka vs. Najfeld odroczona do lutego
Rozprawa główna w procesie karnym, który wytoczyła przeciwko Joannie Najfeld Wanda Nowicka została odroczona do 23. lutego 2010.
Nie wiemy nic o przebiegu rozprawy, gdyż oskarżycielka Wanda Nowicka nie zgodziła się na propozycję Sądu, aby rozprawa przebiegała jawnie. Publiczność musiała opuścić salę. Od tej pory wszystko, co działo się na sali, objęte jest tajemnicą, za której złamanie grozi kara więzienia i/lub grzywny.
Szkoda, bo sprawa dotyczy wypowiedzi publicznej na temat osoby publicznej, która utrzymuje, że nie ma nic do ukrycia w kwestii powiązań finansowych swojej działalności z przemysłem aborcyjnym i antykoncepcyjnym. Transparencja powinna być w jej interesie. A z pewnością w interesie społecznym.
Źródło: MamProces.pl 13.01.2010
Zobacz też: Kto finansuje Federację na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny?
środa, 13 stycznia 2010
Kto finansuje Federację na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny ?
Organizacja pani Nowickiej jest częścią międzynarodowego koncernu, największego w ogóle, providerów aborcji i antykoncepcji, więc pani po prostu jest na liście płac tego przemysłu – powiedziała publicystka Joanna Najfeld 13 lutego 2009 r. w telewizji TVN24.
Kierująca Federacją na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny Wanda Nowicka oskarżyła ją za to przed sądem o zniesławienie. W ten sposób sama sprowokowała zainteresowanie powiązaniami „organizacji kobiecych”. Przenieśmy się do Stanów Zjednoczonych, gdzie aborcja jest legalna, tego typu organizacje dobrze znane, a ich strategia i powiązania opisane.
Więcej w artykule: Federa i dolary, GN 01/2010
Zobacz też: Wywiad z Joanną Najfeld - "Siedzieć w dobrym towarzystwie"
Dziś o 9.00 rozprawa główna w sprawie Nowicka vs. Najfeld
Tych którzy mogą zachęcamy do wsparcia swoja obecnością w sądzie oraz do modlitwy .
wtorek, 27 października 2009
W piątek posiedzenie pojednawcze w sprawie Nowicka vs.Najfeld
Szanowni Państwo,
W piątek (30.10.2009) o godz. 13.30 w Sądzie przy ul. Ogrodowej 51a w Warszawie odbędzie się odroczone "posiedzenie pojednawcze" w mojej sprawie.
Za wszelkie dotychczasowe wsparcie serdecznie dziękuję i proszę o modlitwę.
Joanna Najfeld
MamProces.pl
Przypomnijmy:
Po pierwszym posiedzeniu pojednawczym: 16.07.2009
Posiedzenie pojednawcze w tej sprawie zostało odroczone do 30 października.
Jeśli chodzi o moje stanowisko, to oczywiście nic się nie zmieniło: jestem niewinna, mówiłam prawdę, czuję się nękana procesem politycznym, nie merytorycznym. Proces karny jest szczególną formą pognębienia, gdyż dąży do uczynienia ze mnie “przestępcy” w oczach opinii publicznej.
Radykalna lewica nie może znieść tego, że jako kobieta mówię otwarcie: aborcja to barbarzyński mord na dziecku i gwałt na matce.
Nie tylko mnie chce uciszyć aborcyjne imperium. Przy okazji chodzi o zastraszenie wszystkich próbujących przełamać temat tabu, jakim jest kwestia powiązań biznesu aborcyjnego z “działaczkami kobiecymi”. To od nas zależy, czy pozwolimy się terroryzować.
Wierzę, że prawda zwycięży. Dziękuję za słowa wsparcia i za modlitwę, o którą nadal proszę.
Joanna Najfeld
(nadesłane)
Zobacz też:Kolejny proces sądowy za mówienie prawdy
Wywiad z Joanną Najfeld - Siedzieć w dobrym towarzystwie
środa, 14 października 2009
"Zakneblowani ?" - zaproszenie na spotkanie
Oprócz omówienia tych konkretnych spraw porozmawiamy o sposobach manipulacji w mediach i przypadkach dyskryminacji katolików w Polsce i na świecie.
środa, 30 września 2009
Wywiad z Joanną Najfeld - "Siedzieć w dobrym towarzystwie"
Wywiad dotyczy wyroku w sprawie "Gościa Niedzielnego” i prześladowaniu katolików za ich poglądy.
- Sąd powiedział, że wolno nam uważać aborcję za zabójstwo, ale tylko kiedy wypowiadamy się o ogólnej idei...
− Czyli kradzież to kradzież, ale wykonawca kradzieży to nie złodziej? Pedofilia jest obrzydliwa, ale ostrożnie, żeby nie zranić uczuć gwałciciela? Ciekawie skomentował to kuriozalne orzeczenie Łukasz Warzecha dla Fronda.pl, mówiąc: „Ten wyrok jest kolejnym świadectwem tego, jak niski, fatalny i żenujący jest stan polskiego sądownictwa i umysłowość polskich sędziów. I chciałbym zaznaczyć, że mówię to ogólnie, broń Boże, nie mówię o konkretnej osobie”.
− Panie Boże zachowaj. Nie wolno nam się dać zastraszyć! Nie wolno nam dać sobie wmówić, że jesteśmy jakimś nielegalnym, wstydliwym marginesem. To nieprawda, ludzie myślą normalnie, tylko boją się mówić na głos, bo nagonki medialne czy wyroki sądowe kreują w nich poczucie, że z normalnym poglądem na życie trzeba się kryć.
poniedziałek, 20 lipca 2009
Kolejny proces sądowy za mówienie prawdy
Powodem do wszczęcia procesu była wypowiedź Najfeld na antenie TVN24 w dniu 13 lutego br., w której zarzuciła Wandzie Nowickiej związki z biznesem aborcyjno-antykoncepcyjnym.
- Organizacja pani Nowickiej jest częścią międzynarodowego koncernu, największego w ogóle, providerów aborcji i antykoncepcji. Pani po prostu jest na liście płac tego przemysłu – powiedziała wówczas Najfeld.
Jak informuje portal Fronda.pl, Nowicka twierdzi, że jej organizacja "działa non profit", a ona "nie jest opłacana, jawnie ani niejawnie, przez jakiekolwiek organizacje ani korporacje, ani jakikolwiek przemysł, w szczególności "przemysł providerów aborcji i antykoncepcji".
Prawnik Nowickiej pozwał do sądu Joannę Najfeld, gdyż – jak twierdzi - "pomówiła Wandę Nowicką, za pomocą środków masowego przekazu, o takie postępowanie, które może poniżyć ją w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego dla rodzaju działalności prowadzonej przez Wandę Nowicką". W związku z pozwem z artykułu 212, par.2 Kodeksu Karnego Joannie Najfeld grozi grzywna, kara ograniczenia wolności lub 2 lata więzienia.
Pozwana udostępniła stronę internetową MamProces.pl, na której publikuje skrót powszechnie dostępnych wiadomości na temat Wandy Nowickiej. Wśród nich można znaleźć informacje o znaczących nagrodach pieniężnych i grantach, przyznanych na rzecz projektów realizowanych przez inicjatywy, którymi kieruje Nowicka.
"Sieć ASTRA, współzałożona przez Nowicką oraz kierowana w Polsce przez Federację otrzymała niedawno nagrodę na ręce Wandy Nowickiej od Sigrid Rausing Trust, przyznawaną za promocję „praw kobiet”. Nagroda wyniosła 100,000 funtów" – brzmi jedna z informacji podanych na wspomnianej stronie.
Ponadto Towarzystwo Rozwoju Rodziny, które wchodzi w skład Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny jest akredytowanym członkiem IPPF w Polsce.
Zdaniem publicystki, pozew Nowickiej to próba szykanowania. Joanna Najfeld wyjawia na stronie MamProces.pl, że już wcześniej spotykała się groźbami pod swoim adresem: - Moi oponenci ostrzegali, grozili, zakładali fałszywe strony w Internecie… a ja myślałam, że na straszeniu się skończy, bo przecież w demokratycznym, wolnym od 20 lat kraju można chyba mówić co się myśli, nawet o rzeczach niewygodnych dla silniejszych ode mnie władzą i pieniędzmi. No więc mówiłam.
Publicystka alarmowała m.in., że aktywiści aborcyjni są powiązani z ogromnym biznesem aborcyjno-antykoncepcyjnym, który na zabijaniu dzieci i masakrowaniu kobiet zarabia krocie. Że wychowanie seksualne to nachalna akwizycja różnych farmakologicznych chemikaliów, od antykoncepcji, przez niebezpieczne szczepionki, po zabójcze środki poronne.
Joanna Najfeld zwraca uwagę na inne równoległe procesy, w których, za wypowiedzi na temat aborcji i dewiacji seksualnych, oskarżani są katolicy: sprawę Alicji Tysiąc przeciw "Gościowi Niedzielnemu" oraz kilka procesów wytoczonych przez aktywistę gejowskiego Krystiana Legierskiego politykom, którzy mieli odwagę nazywać homoseksualizm zaburzeniem.
Posiedzenie pojednawcze w sprawie jaką Joannie Najfeld wytoczyła Wanda Nowicka zostało odroczone do 30 października. Pozywająca nie stawiła się w sądzie. Obecny był jedynie jej pełnomocnik.
Źródło: Fronda.pl, MamProces.pl opr. PS
Zobacz też: Proces Alicja Tysiąc vs. Gość Niedzielny
środa, 24 września 2008
Zaproszenie na spotkanie
"Fronda" wydała na ten temat książkę Joanny Najfeld i Tomasza Terlikowskiego, którzy przedstawili w niej kulisy medialnej manipulacji, obliczonej na zmianę stosunku Polaków do zabójstwa dziecka nienarodzonego.
Książkę można kupić w księgarni XLM: http://www.xlm.pl/sklep.php?a=4&id=9765
Spotkanie odbędzie się w środę 24 września o godz. 19.00 w Klubie im. W. Pietrzaka w Warszawie przy ul. Pięknej 16b.
Udział wezmą:
- Joanna Najfeld - autorka książki,
- Tomasz P. Terlikowski- autor książki, publicysta "Wprost".
- prof. Bogdan Chazan - lekarz położnik, dyrektor szpitala św. Rodziny w Warszawie
- Grzegorz Górny - redaktor naczelny Frondy
Serdecznie zapraszamy
Zobacz też: "Agata"- anatomia manipulacji
poniedziałek, 25 sierpnia 2008
"Agata" - Anatomia manipulacji

Jest już dostępna w sprzedaży książka pt.:"Agata"-anatomia manipulacji" .
Autorzy książki - Joanna Najfeld i Tomasz Terlikowski - opisując skandal, jaki wywołała w czerwcu 2008 roku "Gazeta Wyborcza", domagając się aborcji dla rzekomo "zgwałconej", wskazują, że losami "Agaty" zainteresowało się tysiące ludzi. Ludzie ci, niekoniecznie związani z ruchem pro-life nie tylko pisali protesty i modlili się, ale również ofiarowali konkretną pomoc. Ta, w dużym stopniu wykreowana a nawet wymyślona przez działaczy proaborcyjnych i media, sprawa "Agaty" miała doprowadzić, czego nie ukrywali lewicowi uczestnicy sporu, do zmiany ustawy dotyczącej ochrony życia ludzkiego, tak by dostępna była aborcja na życzenie.
Dziennikarze prowadzący to dochodzenie odkrywając metody działania i techniki manipulacji mediów, stawiają pytania, jakie i przez kogo zostały popełnione błędy w tej sprawie, jednak nie po to by oceniać i osądzać (środowisko dziennikarskie, ludzi Kościoła czy lekarzy), ale po to by w kolejnych potyczkach w wielkiej bitwie między cywilizacją życia a antykulturą śmierci wyciągnąć wnioski i nie popełniać tych błędów.
Tu możesz zamówić książkę
Zobacz też: Co wynika ze sprawy "Agaty"? RP 14.08.2008
czwartek, 27 marca 2008
Program zdrowotny "Rodzicielstwo zdrowe od początku"
Program przewiduje między innymi zapobieganie wadom rozwojowym u dzieci, wdrożenie modelu porodu domowego w szpitalu, pomoc rodzicom w przygotowaniu się do narodzin dziecka, włączenie wszystkich szpitali do programu promocji karmienia piersią. Profesor Chazan zwraca uwagę, że praca nad zmianą postaw wobec prokreacji a także konkretne działania w zakresie profilaktyki, diagnostyki i leczenia stwarza szansę na zmniejszenie kryzysu demograficznego.
- Kryzys demograficzny nareszcie przestaje być tematem tabu. Przez lata przemysł aborcyjny straszył ludzi fikcyjnym problemem przeludnienia, aby forsować swoje interesy. Dzisiaj widać jak na dłoni, że Europa umiera. Zawdzięczamy to w dużej mierze aborcji i farmakologicznej antykoncepcji, które wyniszczają zdrowie kobiet na masową skalę - uważa Joanna Najfeld, feministka pro-life. Dodaje, że ideolodzy śmierci "zrobili swoje" i zostawili po sobie poranione kobiety i zanikające społeczeństwa.
Prof. Bogdan Chazan, ginekolog-położnik dyrektor warszawskiego Szpitala Św. Rodziny, przedstawił założenia programu zdrowotnego, który ma zmieniać postawy wobec rodzicielstwa. - To interdyscyplinarny i kompleksowy program opieki związanej z narodzinami dziecka, pierwsze tak całościowe zebranie problematyki prokreacji: obejmuje okres przed poczęciem, czas ciąży, narodziny i okres poporodowy - mówił profesor.
Jak podkreślił, "poprawa możliwości realizacji celów prokreacyjnych i zmiana postaw wobec rodzicielstwa" mają doprowadzić do zmniejszenia kryzysu demograficznego w Polsce. Zaznaczył, że program kładzie nacisk na duchowy wymiar macierzyństwa i ojcostwa. - Zwracamy uwagę na godność kobiety jako matki oraz podmiotowość dziecka. Staramy się uczyć przeżywania nie tylko radości, ale i żałoby po stracie dziecka - wyjaśnił Chazan.
Założenia programu zostaną przedstawione ministrowi zdrowia oraz pełnomocnikowi rządu ds. równego statusu.
Program wspiera organizacja lekarzy ginekologów-położników MaterCare, której celem jest poprawa jakości opieki zdrowotnej w dziedzinie zdrowia prokreacyjnego.
Źródło: INTERIA
Mamo pomogę Ci
Zapraszamy do udostępniania informacji na temat nowego miejsca, gdzie kobiety mogą otrzymać pomoc prawną i psychologiczną. Jest to inicjaty...
-
Dzięki naprotechnologii 30 proc. par po nieudanych próbach in vitro zostaje rodzicami w sposób całkowicie naturalny, mimo faktu, że próby po...
-
Od naszych przyjaciół z USA otrzymaliśmy bardzo ważny apel, skierowany do każdego, kto potrafi się modlić. Oto on: Od Lorda Davida Altona w ...
-
Ryzyko poronienia wskutek amniopunkcji było znane od dawna, ale nowe badania przeprowadzone przez brytyjskich lekarzy wykazały, że zastoso...