Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ludzie wybitni. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ludzie wybitni. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 lutego 2012

sobota, 9 kwietnia 2011

W 120 minut dookoła bioetyki - konferencja Soli Deo 11 kwietnia na WUM

ASK Soli Deo inauguruje nowy projekt na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym - AKADEMIĘ BIOETYCZNĄ!

Podczas comiesięcznych debat i konferencji spojrzymy na bioetykę w kompleksowy sposób: od in vitro, aborcji i antykoncepcji po zagadnienia eutanazji, transplantacji czy leczenia paliatywnego!

Na pierwszą konferencję "W 120 minut dookoła bioetyki " zaprosiliśmy abpa HENRYKA HOSERA – lekarza, misjonarza i biskupa. Dotkniemy istoty najważniejszych problemów bioetycznych, nie unikając trudnych i niejednoznacznych pytań. Rozmowę z abpem Hoserem poprowadzi Magdalena Korzekwa.

Co powinna zrobić kobieta, która poczęła dziecko w wyniku gwałtu? Antykoncepcja a AIDS. Gdzie kończy się granica uporczywej terapii? Dlaczego właściwie Kościół jest contra in vitro?

Jak się tam dostać? Jedziemy na Ochotę w stronę Okęcia z przystanku „Centrum” (auto
Linkbusy 175 i 512) - 7 przystanków do „Uniwersytet Medyczny”

Patronat nad konferencją objęli m.in. Gość Niedzielny, Tygodnik Idziemy, Radio Warszawa, Portal Przeznaczeni.pl
Patronat honorowy nad projektem objął Ksiądz Kardynał Kazimierz Nycz

Zapraszamy!


Zobacz więcej: SoliDeo.pl




sobota, 26 lutego 2011

Wspomnienie dr Bernarda Nathansona

W Nowym Jorku w wieku 84 lat zmarł dr Bernard Nathanson – znany ginekolog, wcześniej ateista i aborcjonista, a od 40 lat obrońca życia.

Dr Nathanson przez wiele lat był zdeklarowanym ateistą, walczącym na początku lat 70. ubiegłego wieku o legalizację aborcji w USA. Nawrócił się i przez 40 lat był przeciwnikiem zabijania nienarodzonych dzieci i czynnym działaczem pro-life. Dzięki nakręconemu przez niego dokumentowi „Niemy krzyk” (Silent scream), w którym pokazał jak naprawdę wygląda zabieg aborcji, wiele osób, w tym także lekarzy, zmieniło swe poglądy nt. przerywania ciąży.

Inny jego film „Zaćmienie rozumu” (Eclipse of reason), przedstawiający wraz z drastycznymi szczegółami różne procedury aborcyjne, był nawet nominowany do hollywoodzkich nagród Oscara. Napisał wiele książek, w których demaskował prawdziwe cele tzw. zwolenników wyboru i opisywał zasady funkcjonowania potężnego przemysłu aborcyjnego. Najważniejsze jego pozycje to: „Aborting America” oraz autobiografia „The Hand of God” (Ręka Boga).

Zanim został obrońcą życia, dr Nathanson nadzorował około 75. tys. aborcji. Osobiście, jak oceniał, przeprowadził ich około 5 tys. w tym m.in. na swojej dziewczynie, która była z nim w ciąży. Był jednym ze współzałożycieli i kierowników NARAL, największej amerykańskiej organizacji, promującej zabijanie nienarodzonych.

Nathanson urodził się 31 lipca 1926 roku w Nowym Jorku. Pochodził z rodziny żydowskich emigrantów. Był synem lekarza. Już w wieku młodzieńczym został zdeklarowanym ateistą. Po skończonych studiach medycznych zaangażował się w walkę na rzecz zniesienia zakazu aborcji w USA. Wkrótce prowadził jedną z największych klinik aborcyjnych na świecie. Wykonywano tam 120 aborcji dziennie. Od 1973 roku kierował oddziałem ginekologii w szpitalu pw. św. Łukasza na nowojorskim Manhattanie. W tym czasie prowadził także badania na embrionach ludzkich. W 1979 r., pozostając ateistą, ogłosił, że staje się obrońcą życia. 5 lat później przy pomocy kamery i ultrasonografu zarejestrował aborcję. Film pokazuje jednoznacznie, że zabieg aborcji jest w rzeczywistości morderstwem popełnionym na nienarodzonej, bezbronnej istocie ludzkiej. Kilka lat później za pomocą umieszczonego w łonie matki światłowodu Nathanson nakręcił, jak wygląda tzw. późna aborcja.

Po długich zmaganiach duchowych w 1996 roku Nathanson został katolikiem. W nowojorskiej katedrze św. Patryka przyjął chrzest z rąk ówczesnego metropolity Nowego Jorku kard. Johna O’Connora. Hierarcha udzielił mu również Pierwszej Komunii i sakramentu bierzmowania.

Jak podkreślał we wspomnieniach, do zmiany religii skłoniła go postawa i modlitwy wielu katolików, którzy pozwolili mu uwierzyć, że „dwa tysiące lat temu Ktoś złożył za niego w ofierze swoje życie”. Duży wpływ na jego przemianę duchową miała też książka psychiatry dr. Karla Sterna „Słup ognia”, opowiadająca o własnej podróży z judaizmu do katolicyzmu.

Goszcząc w Polsce w 1996 roku, Nathanson przestrzegał przed powtórzeniem błędów Amerykanów. „Głosowanie za aborcją będzie jednocześnie głosowaniem za eutanazją, zabijaniem ludzi starych, kalekich i nieuleczalnie chorych, za eksperymentami genetycznymi, będzie pierwszym krokiem na równi pochyłej, na dole której znajduje się całkowita dehumanizacja życia, dolina śmierci” – ostrzegał wówczas polskich parlamentarzystów.

„Przeszedłem długą odyseję. Odyseję naukową, ale przede wszystkim duchową” – mówił. Do końca życia Nathansonowi towarzyszyły ogromne wyrzuty sumienia. Często pościł w tej intencji i modlił się o Boże miłosierdzie. „Jestem połamany i próbuję się posklejać. Mam nadzieję, że Główny Sędzia da mi przebaczenie, którego naprawdę pragnę” – zwierzał się.

Ks John McCloskey z Opus Dei, który był kierownikiem duchowym doktora, podkreśla, że ten nawrócony aborcjonista pełnił rolę proroka życia. „Widział nadciągającą kulturę śmierci, wiedział też, że aborcja to jedynie czubek góry lodowej” – podkreślał kapłan.

Dr Nathanson zmarł 21 lutego. Chorował od wielu lat na raka.

Pogrzeb odbędzie się 28 lutego o godz. 10.00 w katedrze św.Patryka w Nowym Jorku.

Źródło: eKai.pl, 23.02.2011

środa, 23 lutego 2011

Ostatnie pożegnanie o.Andrzeja Rębacza


O. Andrzej Rębacz urodził się 21 października 1936 r. w Rdzuchowie Kolonia k. Radomia. Ukończył Wyższe Seminarium Duchowne Ojców Redemptorystów w Tuchowie, a także fizykę na Uniwersytecie Jagiellońskim i filozofię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Śluby wieczyste złożył w 1958 r. w Tuchowie. Tamże w roku 1960 przyjął święcenia kapłańskie z rąk abp. Włodzimierza Jasińskiego.

W latach 1962-1976 był duszpasterzem akademickim w Krakowie. W latach 1971-1990 był wykładowcą w WSD Ojców Redemptorystów w Tuchowie, w latach 1975-1981 pełnił tam funkcję dyrektora studiów. W latach 1972-1975 był proboszczem w Krakowie. Od 1981 do 1987 r. był prowincjałem redemptorystów, a w latach 1987-1990 obejmował funkcję rektora WSD w Tuchowie. Następnie do 1993 r. był rekolekcjonistą i duszpasterzem małżeństw niesakramentalnych w Toruniu oraz kapelanem tamtejszego hospicjum.

W latach 1993-1995 o. Rębacz był wikariuszem prowincjała zgromadzenia redemptorystów, a następnie przełożonym klasztoru redemptorystów w Warszawie. Od 1997 r. pełnił funkcję dyrektora Krajowego Ośrodka Duszpasterstwa Rodzin przy Radzie Episkopatu Polski ds. Rodziny. Był postacią wybitną, bezkompromisowym obrońcą życia ludzkiego. Bronił małżeństwa i rodziny.

Zmarł po długiej chorobie 21 lutego w Warszawie w wieku 74 lat.

Pogrzeb o. Andrzeja Rębacza odbędzie się jutro 24 lutego. Msza św. o godz. 12.00 w kościele św. Klemensa przy ul. Karolkowej w Warszawie.

Źródło: PS, Fronda.pl, eKai.pl

Zobacz też: Sapa: Polska straciła kluczową postać walczącą w obronie życia, fronda.pl, 21.02.2011

poniedziałek, 31 stycznia 2011

Poruszające świadectwo uczestniczki amerykańskiego "Idola"


W dniu 20 stycznia br. w programie „Idol”, nadawanym w USA,jedna z uczestniczek programu Paris Tassin wyznała bardzo wzruszona, że pomimo nalegań lekarzy nie dokonała aborcji. Zdecydowała się donosić ciążę do końca. Przyznała, że urodziła piękną córeczkę z niedosłuchem, ale „to najlepsza rzecz, jaka ją spotkała w życiu”.

Tassin jest samotną matką. W wieku osiemnastu lat zaszła w ciążę. Podczas badania USG lekarz stwierdził, że dziecko ma wodogłowie. – Lekarze powiedzieli mi, że nie powinnam jej urodzić, a jeśli się zdecyduję ją urodzić, to źle zrobię. Tassin jednak odmówiła aborcji. Cztery lata temu urodziła zdrową dziewczynkę. Jedynym problemem okazał się niedosłuch. Dziecko nosi w tej chwili aparat słuchowy.

– Ona jest najlepszą rzeczą, jaka mnie spotkała w życiu – powiedziała wzruszona piosenkarka. Przyznała, że teraz śpiewa przede wszystkim dla niej.

Tassin zrobiła duże wrażenie na jurorach programu, wykonując piosenkę Carrie Underwoods „Temporary Home”, która opowiada o wyzwaniach, jakie stoją przed samotną matką. Dziewczyna została zakwalifikowana do następnego etapu konkursu, który odbędzie się w Hollywood.



Nie po raz pierwszy w programie amerykańskiej wersji „Idola” pojawia się świadectwo obrońców życia i tradycyjnych wartości. W ub. roku Maddy Curtis, córka zdobywcy nagrody za najlepszy blog pro-life Trippa Curtisa, opowiadała z przejęciem o jedenaściorgu rodzeństwa, w tym tylko jednym biologicznym bracie. Ma ona m.in. trzech innych, zaadoptowanych braci z zespołem Downa.

W 2008 r. Jordin Sparks, laureatka konkursu „Idol” z 2007 r., broniła na rozdaniu nagród MTV czystości przedmałżeńskiej.

Źródło: LifeSiteNews.com, opr. PS, 28.01.2011

Zobacz też: Wsparcie dla rodziców dzieci z rozszczepem kręgosłupa i wodogłowiem


piątek, 21 stycznia 2011

Emerytowana położna laureatką Nagrody Życia w USA


Jeanne Head, emerytowana położna z Nowego Jorku, która pomagała dzieciom przyjść na świat i od ponad 40 lat walczy z prawodawstwem pozwalającym na bezkarne zabijanie nienarodzonych, jest jedną z laureatek tegorocznej Nagrody Życia Fundacji Gerard Health.

Od 1970 roku, kiedy stan Nowy Jork zalegalizował aborcję, Head postanowiła poświęcić się walce z aborcyjnym fałszem. W 1972 roku była współzałożycielką manhattańskiego oddziału Right to Life Committee, organizacji broniącej życia. W tym samym roku założyła telefoniczny ośrodek wsparcia dla kobiet w ciąży.

W 1987 roku powołała Metropolitalną Fundację Prawo do Życia. Obecnie pracuje w krajowym zarządzie National Right to Life Committee i reprezentuje tę antyaborcyjną organizację w ONZ.
22 stycznia br. Head odbierze od Fundacji Gerard Health Nagrodę Życia i stypendium w wysokości 100 tys. dolarów.

Wyróżnienia otrzyma także czworo obrońców życia oraz instytucja pro-life. Wśród wyróżnionych znaleźli się: Douglas Johnson,, dyrektor ds. prawnych organizacji National Right to Life; Marie Smith, szefowa Parlamentarnej Sieci Zarządzania Kryzysowego; Alveda King, siostrzenica Martina Luthera Kinga Jr i współpracownik duszpasterski katolickiej organizacji „Księża za życiem”.
Nagrodę przyznano także organizacji Terri Schiavo Life & Hope Network oraz Kristanowi Hawkinsowi, z organizacji studenckiej Students for Life of America.

Źródło: KAI, 20.01.2011


Verastegui planuje budowę największej w USA kliniki dla kobiet


Meksykański aktor i producent filmu "Bella", Eduardo Verastegui, ogłosił, że wraz ze swoją organizacją Manto de Guadalupe, planuje budowę największej w Stanach Zjednoczonych kliniki pro life dla kobiet.

O zamierzeniu tym aktor poinformował na gali organizacji charytatywnych w Los Angeles. Przyznawano na niej nagrody za odważne świadectwo w obronie życia ludzkiego.

Verastegui przypomniał o swoim zobowiązaniu i dodał, że budowa największej w Stanach kliniki dla kobiet to teraz główny cel Manto de Guadalupe. Na zakończenie aktor zaprosił kilka hiszpańskich kobiet wraz z ich dziećmi, które zostały ocalone dzięki pracy stowarzyszenia. - Te dzieci to owoce pracy Manto de Guadalupe, rezultat także waszej hojności - podkreślił aktor. - Gdyby było tu chociaż jedno dziecko, wszystko co do tej pory zrobiłem, łącznie z nakręceniem filmu "Bella" było tego warte - konkluduje.

Podczas gali zebrano też fundusze na niedawno otworzoną dzięki Manto of Guadalupe klinikę w Los Angeles. Zapewnia ona opiekę dla kobiet w potrzebie i zlokalizowana jest w pobliżu dziesięciu klinik aborcyjnych. Świadczone w niej usługi są bezpłatne i obejmują opiekę prenatalną, edukację w zakresie naturalnego planowania rodziny oraz na temat ciąż wysokiego ryzyka.


Źródło: CNA opr. Fronda.pl, 19.01.2011

Zobacz też: Bohaterowie szklanego ekranu promują ludzką godność



piątek, 22 października 2010

Wywiad z prof. Robertem Walleyem, założycielem organizacji Mater Care International


Zachęcamy do zapoznania się z wywiadem jaki przeprowadzono z prof. Robertem Walleyem, załozycielem i dyrektorem organizacji MaterCare International, konsultorem Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Pracowników Służby Zdrowia, czlonkiem Królewskiego Kolegium Lekarzy i Chirurgów Kanady oraz Królewskiego Kolegium Położnikow i Ginekologów Anglii.

Rząd w Polsce chce wprowadzić refundację procedury in vitro. Jak Pan ocenia takie działania?

- Bezpłodność jest poważnym i bolesnym problemem dla wielu małżeństw. Dlatego wiele zależy od tego, jak podchodzimy do ludzi nią dotkniętych. Nie może to jednak oznaczać zgody na manipulacje ludzkim życiem. Każdy z nas kiedyś był w embrionalnym stadium rozwoju. Dlatego trzeba się zastanowić, w jaki sposób rozwiązać problem bezpłodności, by nie niszczyć ludzkiego życia. Dobrym i szanującym życie rozwiązaniem jest naprotechnologia.

In vitro jest znacznie droższe i wywołuje wiele niszczących konsekwencji, a wcale nie gwarantuje urodzenia dziecka. Poza tym z upływem czasu poznajemy wiele negatywnych konsekwencji in vitro. Jedna z nich jest zespół hiperstymulacji. Dotyka on kobiety, które poddały się takim zabiegom. Kolejny problem to sprawa tożsamości. Ludzie, którzy przyszli w ten sposób na świat, pytają, gdy dorosną: kim jesteśmy, skąd, od kogo pochodzimy? W ten sposób rodzi się pytanie: czy można zapłacić każdą cenę, by "mieć" dziecko? Nie wydaje mi się. W Polsce jest wiele instytucji, które pomagają pokonywać problem bezpłodności bez uciekania się do in vitro. Decyzja o finansowaniu takich zabiegów będzie korzystna tylko dla ośrodków medycznych, które będą na niej zarabiać.


Więcej : Potrzebujemy planu Marshalla dla macierzyństwa, ND, 01.10.2010



Zobacz też: Nagrania i zdjęcia z konferencji MaterCare

Strona internetowa MaterCare Polska



środa, 20 października 2010

Słynny polski neonatolog popiera protest wobec in vitro

Przyłączam się do protestu w sprawie regulacji prawnych dotyczących procedury in vitro. Jako katolik uznaję wszystkie argumenty Kościoła Katolickiego – napisał w oświadczeniu przekazanym mediom prof. Janusz Gadzinowski, lekarz i kierownik Katedry i Kliniki Neonatologii Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu, Konsultant Wojewódzki ds. Neonatologii Województwa Wielkopolskiego.

„Jako lekarz i kierownik największej Kliniki Neonatologii w Polsce obserwuję oprócz radości rodzin z powodu posiadania dziecka w następstwie stosowania metody in vitro, także tragedie będące konsekwencją częstszego występowania ciąży mnogiej z ryzykiem porodu przedwczesnego (często w fazie ciąży, gdzie przeżycie jest niemożliwe).

Dochodzi do tego zwiększona częstość przetoczeń krwi między płodami oraz większa liczba wad wrodzonych. Wszystko to powoduje zwiększoną zachorowalność i śmiertelność noworodków. W szeregu krajów metody in vitro spowodowały wystąpienie „epidemii ciąży mnogiej”. Należy obawiać się, że do podobnego zjawiska dojdzie w naszym kraju po uchwaleniu ustawy” – napisał profesor.


Więcej w artykule: Wybitny lekarz popiera biskupów, fronda.pl,20.10.10


Zobacz też: Dzieci z in vitro chorują częściej

List biskupów do polityków w/s in vitro

Ks.Kieniewicz: politycy nie mają taryfy ulgowej, fronda.pl, 18.10.10

Nigdy więcej nie wykonam in vitro - świadectwo lekarza

Dzieci z in vitro są o 30 % bardziej zagrożone wadami genetycznymi

Rosja: in vitro sprzyja inwalidztwu


Naprotechnologia zamiast in vitro





wtorek, 17 sierpnia 2010

Les Whittaker ukończył swoją podróż


Les Whittaker ukończył swoją rowerową podróż przez Europę, upamiętniającą św. Maksymiliana Marię Kolbego i inne osoby zagłodzone w bunkrze obozu Auschwitz w 1941 r. oraz 7 mln ofiar aborcji dokonanych w Wielkiej Brytanii od jej legalizacji w 1967 r. Anglik odwiedził 13 sierpnia Kraków. Podczas wizyty Whittaker złożył pod pomnikiem nienarodzonych dzieci 1100 róż, których liczba upamiętnia nie tylko przebyte mile, ale również liczbę aborcji dokonywanych w Wielkiej Brytanii w ciągu dwóch dni.

Symbolika róży ma dla mnie szczególne znaczenie: w 1997 r. w 30. rocznicę uchwalenia ustawy zezwalającej na aborcję w Wielkiej Brytanii, zobaczyłem Kardynała B. Hume wrzucającego różę do Tamizy, by upamiętnić wszystkie dzieci, które zginęły przed narodzeniem. To poruszyło moje serce. Od tego dnia jestem chrześcijaninem oraz obrońcą życia – wspominał rowerzysta. – Była to bardzo trudna pielgrzymka, bo chciałem moją trasę przebyć w ciągu szesnastu dni, ponieważ tyle dni umierał w celi Maksymilian Kolbe – mówił Whittaker podczas dzisiejszej konferencji prasowej w Krakowie.

Anglik wyznał, że przez swoją wyprawę chciał przede wszystkim „zwrócić uwagę na miłość do dzieci nienarodzonych i zmienić serca ludzkie”. Celem jego wyprawy jest pokazanie problemu aborcji, zwłaszcza w Wielkiej Brytanii, gdzie dane są alarmujące - dokonano tam 7 mln aborcji od jej legalizacji w 1967 r.



Źródło: PS 13.08.2010

Więcej w artykule:
1100 mil rowerem na rzecz życia

środa, 4 sierpnia 2010

Film o Wandzie Półtawskiej

Jeden pokój. Dosłownie, bo cały film nakręcono w jednym pomieszczeniu. I w przenośni, bo nikt tak jak ona nie walczył u boku Jana Pawła II o pokój na świecie.

Tytuł zaproponowała ona sama. Bohaterka filmu. Ale czy na pewno bohaterka? - Skarbcie sobie skarby w niebie – przypomina ewangeliczne wskazanie Wanda Półtawska i podkreśla, że to Duch Święty tak naprawdę jest pierwszoplanową postacią dokumentu. A owoce Jego działania w każdej minucie filmu są tego najlepszym dowodem.

Już samo powstanie „Jednego pokoju” reżyser postrzega za niemalże cudowne działanie. Produkcja filmu trwała ponad trzy lata. Był to czas niezwykłego trudu ale też wiary, że nauczanie Jana Pawła II, którego niestrudzonym nośnikiem od pięćdziesięciu lat jest dr Półtawska, ma wielki i niepodważalny sens – podkreśla Paweł Zastrzeżyński, reżyser „Jednego pokoju”.

Więcej w artykule: Z Półtawską w jednym pokoju, fronda.pl, 31.07.2010

Zobacz też: Strona oficjalna filmu "Jeden pokój"

Doktorat Honoris Causa dla dr Wandy Półtawskiej

Książki dr Wandy Półtawskiej

wtorek, 20 lipca 2010

Wyślij słowa wsparcia dla kobiet więzionych w Kanadzie

Przekazujemy poniżej prośbę p. Joanny Najfeld.

Zachęcam do wsparcia miłym listem dwóch BOHATEREK RUCHU PRO-LIFE, KTÓRE SIEDZĄ W JEDNYM Z KANADYJSKICH WIĘZIEŃ DLA KOBIET za pikietowanie na rzecz ochrony życia pod ośrodkami aborcyjnymi.

Linda Gibbons (62 lata) regularnie przebywa w więzieniu od 1994 roku (łącznie przesiedziała 7 lat, dwa Boże Narodzenia). Jej "przestępstwa" to ciche i pokojowe modlenie się przed ośrodkami aborcyjnymi.

Mary Wagner to młoda pro-liferka, która przebywa w więzieniu od czasu ostatniego aresztowania 30. marca. Kilka dni temu odmówiła wyjścia na wolność pod warunkiem zaprzestania pokojowego oferowania pomocy kobietom pod ośrodkiem aborcyjnym. Powiedziała, że nie może tego zrobić, bo to
wbrew jej sumieniu.

Tym wspaniałym kobietom należy się nasza modlitwa i słowa podziękowania.

Linda Gibbons i Mary Wagner są więzione w:

Vanier Centre for Women
665 Martin St.
Milton Ontario
L9T 5E6
KANADA

Aby napisać do nich list wystarczy przed adresem dodać ATTENTION: LINDA
GIBBONS albo ATTENTION: MARY WAGNER.

Zgodnie z wytycznymi więzienia, nie wolno wysyłać: naklejek, laminowanych obrazków, zakładek, ulotek. Nie wolno pytać o życie więzienne, adres zwrotny należy wpisać w treść listu, gdyż koperty są zabierane.

Dziękuję tym z Państwa, którzy znajdę chwilę czasu, żeby napisać do tych Pań. Myślę, że świadectwo listów z całego świata spływających do tego więzienia, może poruszyć nie tylko same więzione, ale również osoby trzecie.

Joanna Najfeld

Źródło: MamProces.pl

Zobacz też: Kolejny proces sądowy za mówienie prawdy

12 tygodni więzienia za pokazanie prawdy


środa, 16 czerwca 2010

Agata Mróz patronką szkoły na Zamojszczyźnie

"Agata Mróz powinna zostać patronem naszej szkoły ponieważ oddała swoje życie za życie córki. Umiała walczyć na boisku i w szpitalu" - tak napisała w szkolnej ankiecie Roksana, uczennica drugiej klasy Publicznego Gimnazjum w Średniem Dużem na Zamojszczyźnie.

Uczniowie, nauczyciele i rodzice gimnazjalistów mieli do wyboru trzech kandydatów na patrona szkoły - mistrza poezji śpiewanej Marka Grechutę, żonę ordynata Jana Zamoyskiego Różę Zamoyską i właśnie siatkarkę Agatę Mróz-Olszewską.  Zdecydowali ostatecznie, że patronką szkoły zostanie dwukrotna zdobywczyni złotego medalu na Mistrzostwach Europy w piłce siatkowej kobiet, która przez lata walczyła z białaczką.

 

Więcej w artykule: Młodzież wybrała. Mamy szkołę imienia Agaty Mróz, gazeta.pl, 15.06.2010

Zobacz też: Agata Mróz odeszła... 

Fundacja Przeciwko Leukemii

poniedziałek, 7 czerwca 2010

Bohaterowie ze szklanego ekranu promują ludzką godność

Słynny włoski śpiewak operowy i gwiazda muzyki popularnej Andrea Boccelli cudem pojawił się na tym świecie.

Bocelli nagrał przejmujące video „Jestem całym życiem”, w którym opowiada historię młodej kobiety hospitalizowanej z powodu „zwykłego ataku wyrostka robaczkowego”. Bocelli opowiada na filmie jak lekarze sugerowali tej kobiecie, by zabiła swoje dziecko. – Tą kobietą była moja mama a ja byłem jej tym dzieckiem – mówi Bocelli.

Bocelli urodził się w 1958 r. W momencie narodzin, lekarze zdiagnozowali u niego jaskrę wrodzoną i stwierdzili, że w wieku 12 lat będzie zupełnie ślepy. – Może jestem stronniczy, ale myślę, że mama dokonała właściwego wyboru – mówi Bocelli. Do tej pory wokalista sprzedał ponad 70 milionów płyt i jest jednym z najpopularniejszych piosenkarzy na świecie.




Bocelli był agnostykiem wrócił jednak do katolicyzmu w 1994 roku pod wpływem – jak sam przyznaje – dzieł Lwa Tołstoja, który przekonał go, że życie nie jest przypadkiem, ale ma swój cel. Muzyk wyraził nadzieję, że że filmik, który można znaleźć na YouTube przekona kobiety, które myślą o aborcji do jej zaniechania.

Utwór artysty jest częścią kampanii " I am whole life - a Hero Initiative" (Jestem całym życiem - Incjatywa Bohaterów), której misją jest promowanie szacunku wobec wrodzonej godności osoby ludzkiej, bez względu na umiejętności, wiek, status, pochodzenie etniczne czy płeć.

Członkami Kampanii są m.in. Eduardo Verastegui ( znany z filmu "Bella"), piosenkarze tacy jak Flipsyde, Alexander Acha.

Inicjator Kampanii Jason James powiedział: " Jeśli poszedłbyś do Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie, jest tam jedna rzecz, która zapamiętasz na zawsze : buty. Tysiące, tysiące butów. O czym mówią nam te buty? Uświadamiają nam, że w tamtym czasie buty miały większą wartość niż ludzkie życie. Możemy dziś zadać sobie pytanie: co jest takimi butami w moim życiu? " - zakończył James.

Źródło: LifeSiteNews.com, opr. fronda.pl 05.06.2010

Zobacz też: Oficjalna strona Kampanii "I am whole life"

Kanał WholeLifeAmerica na You Tube

poniedziałek, 15 lutego 2010

Dziś mija 7. rocznica śmierci prof.Fijałkowskiego


Dziś 15 lutego mija 7. rocznica śmierci prof. Włodzimierza Fijałkowskiego, wybitnego ginekologa-położnika, promotora naturalnych metod planowania rodziny i twórcy Szkół Rodzenia.

W dniu dzisiejszym 15.02.2010 o godzinie 18:45 w Łodzi w kościele pw. Przemienienia Pańskiego (ulica Rzgowska 88) pod przewodnictwem arcybiskupa Władysława Ziółka odbędzie się uroczysta Msza święta w intencji Profesora.


Źródło: informacja własna

Zobacz więcej: Kim był Prof.Włodzimierz Fijałkowski


Od Red.:
Polecamy Państwu wybrane książki Profesora Fijałkowskiego:

Ku afirmacji życia

U progu rodzicielstwa

Rodzi się człowiek

Miłość, małżeństwo, rodzina


środa, 30 września 2009

Wywiad z Joanną Najfeld - "Siedzieć w dobrym towarzystwie"

Zachęcamy do przeczytania wywiadu z Joanną Najfeld, który przeprowadziła Kamila Tobolska.
Wywiad dotyczy wyroku w sprawie "Gościa Niedzielnego” i prześladowaniu katolików za ich poglądy.

- Cała Polska jest w szoku po wyroku skazującym ks. Marka Gancarczyka, redaktora naczelnego „Gościa Niedzielnego”. Spodziewała się Pani, że sąd zabroni mówić o aborcji „zabójstwo”?

− Nadal nie mogę w to uwierzyć, to jakiś koszmar. Sąd praktycznie zdelegalizował wyznawanie wartości judeochrześcijańskich w Polsce! Zakneblował 70 % kobiet, katoliczek i nie katoliczek, które w badaniach opinii publicznej właśnie „zabójstwem” nazywają uśmiercenie dziecka przed urodzeniem. W konsekwencji sąd powinien nakazać spalenie Biblii, katechizmu, a podręczniki do biologii, które jednoznacznie stwierdzają, że człowiek zaczyna się od poczęcia, wstawić na indeks ksiąg zakazanych. Każdy rodzic, który na USG widzi dziecko, a nie tymczasowy produkt poczęcia, powinien być upominany, że popada w katolicyzm, który sam w sobie jest, jak wiemy dzięki pani sędzinie z Katowic, „mową nienawiści”.

- Sąd powiedział, że wolno nam uważać aborcję za zabójstwo, ale tylko kiedy wypowiadamy się o ogólnej idei...

− Czyli kradzież to kradzież, ale wykonawca kradzieży to nie złodziej? Pedofilia jest obrzydliwa, ale ostrożnie, żeby nie zranić uczuć gwałciciela? Ciekawie skomentował to kuriozalne orzeczenie Łukasz Warzecha dla Fronda.pl, mówiąc: „Ten wyrok jest kolejnym świadectwem tego, jak niski, fatalny i żenujący jest stan polskiego sądownictwa i umysłowość polskich sędziów. I chciałbym zaznaczyć, że mówię to ogólnie, broń Boże, nie mówię o konkretnej osobie”.

- W żartobliwym tonie, ale jednak poruszył poważną sprawę. Będziemy się sami cenzurować?

− Panie Boże zachowaj. Nie wolno nam się dać zastraszyć! Nie wolno nam dać sobie wmówić, że jesteśmy jakimś nielegalnym, wstydliwym marginesem. To nieprawda, ludzie myślą normalnie, tylko boją się mówić na głos, bo nagonki medialne czy wyroki sądowe kreują w nich poczucie, że z normalnym poglądem na życie trzeba się kryć.

Wie pani, że zdecydowana większość obywateli Unii Europejskiej jest przeciwna przywilejom dla gejów? Tak wykazują, rok w rok, oficjalne statystyki UE. Wie pani, że żaden stan w USA nie zgodził się drogą demokratyczną na przywileje małżeńskie dla związków homoseksualnych ani na aborcję? W Polsce za aborcją na życzenie jest margines skrajnych lewicowych, pro-homoseksualnych antyklerykałów, często o komunistycznym rodowodzie. A media kreują wrażenie, że to co najmniej połowa opinii publicznej. Nie dajmy się oszukać.



poniedziałek, 18 maja 2009

Taka powinna być każda położna - historia Angeli Michael

Jak wygląda codzienne życie działacza pro-life w kraju, w którym dostępna jest aborcja na życzenie?

Być może nasze wyobrażenia pochodzą z hollywoodzkich filmów, gdzie grupa wymachujących różańcami ludzi agresywnie wrzeszczy "morderczynie" na kobiety wchodzące do kliniki, wpychając im ulotki z krwawymi, rozczłonkowanymi zwłokami dzieci. Być może wiemy więcej – widzieliśmy grupę odmawiających różaniec ludzi i kilku "side-walk counsellors", próbujących wręczyć ciężarnym kobietom informacje o realnych alternatywach dla aborcji – wskazujące ośrodki pomocowe. Wyobrażamy sobie "eskorty śmierci" pilnujące, by pragnący pomóc ciężarnym pozostali po drugiej stronie ulicy. Pracowników "ochrony" wrzeszczących bluźnierstwa w twarze modlących się.

Angela i Daniel Michael od 16 lat prowadzą fundację Ministerstwo Małych Zwycięstw (Small Victories Ministries), a od 2000 roku stronę internetową raportującą o ich codziennej pracy. Angela jest położną. Wraz ze swą liczną rodziną pomaga ciężarnym kobietom w trudnej sytuacji.

Od stycznia 2000 roku udało im się ocalić od śmierci ponad 3100 dzieci, z których 28 zostało adoptowanych. Terenem ich działania są okolice największej kliniki aborcyjnej rejonu Midwest (niedaleko St. Louis – Illinois) o dezinformującej nazwie Klinika Nadziei (Hope Clinic). Klinika jest otwarta przez 12 godzin dziennie, 6 dni w tygodniu. Wykonuje między 10 a 13 tysięcy aborcji rocznie, specjalizując się w tzw. późnych aborcjach (late term abortion), przeprowadzanych w drugim i trzecim trymestrze ciąży.

Zabicie dziecka kosztuje tutaj od 400 do 2400 dolarów. Wiele klientek to nastolatki. Ponieważ w stanie Illinois nie jest wymagana zgoda rodziców na aborcję u nieletniej, młodociane matki przyjeżdżają także z innych stanów. Z tego samego powodu trafiają tu nieletnie ofiary gwałtów i kazirodztwa, przywożone i zmuszane do aborcji przez gwałcicieli.Dzięki interwencji Angeli i Daniela udało się niedawno aresztować gwałciciela z Arkansas, który wykorzystywał seksualnie 13-latkę, wielokrotnie ją zapładniając i zmuszając do aborcji w klinice.

Zachęcamy do przeczytania wywiadu, którego udzieliła Angela dla Frondy:

Ministerstwo Drobnych Zwycięstw ratuje dzieci skazane na śmierć


czwartek, 30 kwietnia 2009

Edyta Koryzna - wzór godny naśladowania

Koszykarka z Gorzowa Wielkopolskego, Edyta Koryzna postanowiła zlicytować swój srebrny medal, który wywalczyła z drużyną, a pieniądze uzyskane z licytacji przekazać na leczenie dwuletniego Kuby Długosza.Chłopiec walczy z nowotworem oczu.

– Srebrny medal, jeden z najważniejszych w moim życiu, bo zdobyty razem z naprawdę wyjątkowymi ludźmi, na zawsze zostanie w moim sercu. A historia Kubusia niesamowicie mnie wzruszyła i chociaż w ten sposób spróbuję mu pomóc. Świat jest tak piękny, niech on również go zobaczy. Zaraz wyjeżdżam do mojej rodziny pod Łódź, do męża i córeczki. Nie opuszczam jednak Gorzowa na zawsze. Na pewno spotkamy się na kolejnych meczach mojej też ukochanej drużyny. Za rok życzę wam złotego medalu. Grać tutaj w koszykówkę to była wielka przyjemność...

Źródło: GW/rynekzdrowia.pl 30.04.2009


wtorek, 28 kwietnia 2009

Miss Kaliforni jest ciągle szykanowana za swoje poglądy

Miss Kalifornia, której wypowiedź o małżeństwie jako związku między mężczyzną a kobietą spowodowała utratę szansy na tytuł Miss Ameryka, poddawana jest kolejnym szykanom.

Stanowi sponsorzy Carrie Prejean naciskają aby publicznie przeprosiła środowisko homoseksualistów za "uwłaczającą ich godności uwagę" i wycofała się z "narzucania innym swej chrześcijańskiej wiary".

Uzasadniono to żądanie podaniem faktu, że będąc sponsorowana przez stan Kalifornia jest jego reprezentantką, dlatego powinna powstrzymać się od przedstawiania osobistych poglądów sprzecznych ze stanowymi.

Prejean jednak broni swojej wypowiedzi, powołując się na wynik głosowania nad Propozycją 8, w którym mieszkańcy Kaliforni wypowiedzieli się za wprowadzeniem poprawki do stanowej Konstytucji, definiującej małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny i stwierdza, że reprezentuje poglądy większości mieszkańców Kalifornii.

Więcej w artykule: Coś lepszego niż korona Miss USA?

Zobacz też: Powiedziała prawdę - straciła koronę.

Mamo pomogę Ci

Zapraszamy do udostępniania informacji na temat nowego miejsca, gdzie kobiety mogą otrzymać pomoc prawną i psychologiczną. Jest to inicjaty...