
Dzisiaj mija 9. rocznica śmierci prof.Włodzimierza Fijałkowskiego, wybitnego ginekologa-położnika, promotora naturalnych metod planowania rodziny i twórcy modelu szkoły rodzenia.
Zapraszamy do odwiedzenia profilu Profesora na Facebooku.
Artykuły i informacje z całego świata dotyczące m.in. zdrowia kobiet, rodziny, ochrony życia ludzkiego.

ASK Soli Deo inauguruje nowy projekt na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym - AKADEMIĘ BIOETYCZNĄ!
busy 175 i 512) - 7 przystanków do „Uniwersytet Medyczny”
W Nowym Jorku w wieku 84 lat zmarł dr Bernard Nathanson – znany ginekolog, wcześniej ateista i aborcjonista, a od 40 lat obrońca życia. Dr Nathanson przez wiele lat był zdeklarowanym ateistą, walczącym na początku lat 70. ubiegłego wieku o legalizację aborcji w USA. Nawrócił się i przez 40 lat był przeciwnikiem zabijania nienarodzonych dzieci i czynnym działaczem pro-life. Dzięki nakręconemu przez niego dokumentowi „Niemy krzyk” (Silent scream), w którym pokazał jak naprawdę wygląda zabieg aborcji, wiele osób, w tym także lekarzy, zmieniło swe poglądy nt. przerywania ciąży.
Inny jego film „Zaćmienie rozumu” (Eclipse of reason), przedstawiający wraz z drastycznymi szczegółami różne procedury aborcyjne, był nawet nominowany do hollywoodzkich nagród Oscara. Napisał wiele książek, w których demaskował prawdziwe cele tzw. zwolenników wyboru i opisywał zasady funkcjonowania potężnego przemysłu aborcyjnego. Najważniejsze jego pozycje to: „Aborting America” oraz autobiografia „The Hand of God” (Ręka Boga).



O zamierzeniu tym aktor poinformował na gali organizacji charytatywnych w Los Angeles. Przyznawano na niej nagrody za odważne świadectwo w obronie życia ludzkiego.
Verastegui przypomniał o swoim zobowiązaniu i dodał, że budowa największej w Stanach kliniki dla kobiet to teraz główny cel Manto de Guadalupe. Na zakończenie aktor zaprosił kilka hiszpańskich kobiet wraz z ich dziećmi, które zostały ocalone dzięki pracy stowarzyszenia. - Te dzieci to owoce pracy Manto de Guadalupe, rezultat także waszej hojności - podkreślił aktor. - Gdyby było tu chociaż jedno dziecko, wszystko co do tej pory zrobiłem, łącznie z nakręceniem filmu "Bella" było tego warte - konkluduje.
Podczas gali zebrano też fundusze na niedawno otworzoną dzięki Manto of Guadalupe klinikę w Los Angeles. Zapewnia ona opiekę dla kobiet w potrzebie i zlokalizowana jest w pobliżu dziesięciu klinik aborcyjnych. Świadczone w niej usługi są bezpłatne i obejmują opiekę prenatalną, edukację w zakresie naturalnego planowania rodziny oraz na temat ciąż wysokiego ryzyka.


Jeden pokój. Dosłownie, bo cały film nakręcono w jednym pomieszczeniu. I w przenośni, bo nikt tak jak ona nie walczył u boku Jana Pawła II o pokój na świecie. Tytuł zaproponowała ona sama. Bohaterka filmu. Ale czy na pewno bohaterka? - Skarbcie sobie skarby w niebie – przypomina ewangeliczne wskazanie Wanda Półtawska i podkreśla, że to Duch Święty tak naprawdę jest pierwszoplanową postacią dokumentu. A owoce Jego działania w każdej minucie filmu są tego najlepszym dowodem.
Już samo powstanie „Jednego pokoju” reżyser postrzega za niemalże cudowne działanie. Produkcja filmu trwała ponad trzy lata. Był to czas niezwykłego trudu ale też wiary, że nauczanie Jana Pawła II, którego niestrudzonym nośnikiem od pięćdziesięciu lat jest dr Półtawska, ma wielki i niepodważalny sens – podkreśla Paweł Zastrzeżyński, reżyser „Jednego pokoju”.
Więcej w artykule: Z Półtawską w jednym pokoju, fronda.pl, 31.07.2010
Zobacz też: Strona oficjalna filmu "Jeden pokój"
Bocelli nagrał przejmujące video „Jestem całym życiem”, w którym opowiada historię młodej kobiety hospitalizowanej z powodu „zwykłego ataku wyrostka robaczkowego”. Bocelli opowiada na filmie jak lekarze sugerowali tej kobiecie, by zabiła swoje dziecko. – Tą kobietą była moja mama a ja byłem jej tym dzieckiem – mówi Bocelli.
Bocelli urodził się w 1958 r. W momencie narodzin, lekarze zdiagnozowali u niego jaskrę wrodzoną i stwierdzili, że w wieku 12 lat będzie zupełnie ślepy. – Może jestem stronniczy, ale myślę, że mama dokonała właściwego wyboru – mówi Bocelli. Do tej pory wokalista sprzedał ponad 70 milionów płyt i jest jednym z najpopularniejszych piosenkarzy na świecie.
Bocelli był agnostykiem wrócił jednak do katolicyzmu w 1994 roku pod wpływem – jak sam przyznaje – dzieł Lwa Tołstoja, który przekonał go, że życie nie jest przypadkiem, ale ma swój cel. Muzyk wyraził nadzieję, że że filmik, który można znaleźć na YouTube przekona kobiety, które myślą o aborcji do jej zaniechania.
Utwór artysty jest częścią kampanii " I am whole life - a Hero Initiative" (Jestem całym życiem - Incjatywa Bohaterów), której misją jest promowanie szacunku wobec wrodzonej godności osoby ludzkiej, bez względu na umiejętności, wiek, status, pochodzenie etniczne czy płeć.
Członkami Kampanii są m.in. Eduardo Verastegui ( znany z filmu "Bella"), piosenkarze tacy jak Flipsyde, Alexander Acha.
Inicjator Kampanii Jason James powiedział: " Jeśli poszedłbyś do Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie, jest tam jedna rzecz, która zapamiętasz na zawsze : buty. Tysiące, tysiące butów. O czym mówią nam te buty? Uświadamiają nam, że w tamtym czasie buty miały większą wartość niż ludzkie życie. Możemy dziś zadać sobie pytanie: co jest takimi butami w moim życiu? " - zakończył James.
Źródło: LifeSiteNews.com, opr. fronda.pl 05.06.2010
Zobacz też: Oficjalna strona Kampanii "I am whole life"

- Sąd powiedział, że wolno nam uważać aborcję za zabójstwo, ale tylko kiedy wypowiadamy się o ogólnej idei...
− Czyli kradzież to kradzież, ale wykonawca kradzieży to nie złodziej? Pedofilia jest obrzydliwa, ale ostrożnie, żeby nie zranić uczuć gwałciciela? Ciekawie skomentował to kuriozalne orzeczenie Łukasz Warzecha dla Fronda.pl, mówiąc: „Ten wyrok jest kolejnym świadectwem tego, jak niski, fatalny i żenujący jest stan polskiego sądownictwa i umysłowość polskich sędziów. I chciałbym zaznaczyć, że mówię to ogólnie, broń Boże, nie mówię o konkretnej osobie”.
− Panie Boże zachowaj. Nie wolno nam się dać zastraszyć! Nie wolno nam dać sobie wmówić, że jesteśmy jakimś nielegalnym, wstydliwym marginesem. To nieprawda, ludzie myślą normalnie, tylko boją się mówić na głos, bo nagonki medialne czy wyroki sądowe kreują w nich poczucie, że z normalnym poglądem na życie trzeba się kryć.
Jak wygląda codzienne życie działacza pro-life w kraju, w którym dostępna jest aborcja na życzenie?Angela i Daniel Michael od 16 lat prowadzą fundację Ministerstwo Małych Zwycięstw (Small Victories Ministries), a od 2000 roku stronę internetową raportującą o ich codziennej pracy. Angela jest położną. Wraz ze swą liczną rodziną pomaga ciężarnym kobietom w trudnej sytuacji.
Od stycznia 2000 roku udało im się ocalić od śmierci ponad 3100 dzieci, z których 28 zostało adoptowanych. Terenem ich działania są okolice największej kliniki aborcyjnej rejonu Midwest (niedaleko St. Louis – Illinois) o dezinformującej nazwie Klinika Nadziei (Hope Clinic). Klinika jest otwarta przez 12 godzin dziennie, 6 dni w tygodniu. Wykonuje między 10 a 13 tysięcy aborcji rocznie, specjalizując się w tzw. późnych aborcjach (late term abortion), przeprowadzanych w drugim i trzecim trymestrze ciąży.
Zabicie dziecka kosztuje tutaj od 400 do 2400 dolarów. Wiele klientek to nastolatki. Ponieważ w stanie Illinois nie jest wymagana zgoda rodziców na aborcję u nieletniej, młodociane matki przyjeżdżają także z innych stanów. Z tego samego powodu trafiają tu nieletnie ofiary gwałtów i kazirodztwa, przywożone i zmuszane do aborcji przez gwałcicieli.Dzięki interwencji Angeli i Daniela udało się niedawno aresztować gwałciciela z Arkansas, który wykorzystywał seksualnie 13-latkę, wielokrotnie ją zapładniając i zmuszając do aborcji w klinice.
Zachęcamy do przeczytania wywiadu, którego udzieliła Angela dla Frondy:
Ministerstwo Drobnych Zwycięstw ratuje dzieci skazane na śmierć
Koszykarka z Gorzowa Wielkopolskego, Edyta Koryzna postanowiła zlicytować swój srebrny medal, który wywalczyła z drużyną, a pieniądze uzyskane z licytacji przekazać na leczenie dwuletniego Kuby Długosza.Chłopiec walczy z nowotworem oczu.
– Srebrny medal, jeden z najważniejszych w moim życiu, bo zdobyty razem z naprawdę wyjątkowymi ludźmi, na zawsze zostanie w moim sercu. A historia Kubusia niesamowicie mnie wzruszyła i chociaż w ten sposób spróbuję mu pomóc. Świat jest tak piękny, niech on również go zobaczy. Zaraz wyjeżdżam do mojej rodziny pod Łódź, do męża i córeczki. Nie opuszczam jednak Gorzowa na zawsze. Na pewno spotkamy się na kolejnych meczach mojej też ukochanej drużyny. Za rok życzę wam złotego medalu. Grać tutaj w koszykówkę to była wielka przyjemność...
Źródło: GW/rynekzdrowia.pl 30.04.2009
Miss Kalifornia, której wypowiedź o małżeństwie jako związku między mężczyzną a kobietą spowodowała utratę szansy na tytuł Miss Ameryka, poddawana jest kolejnym szykanom.
Stanowi sponsorzy Carrie Prejean naciskają aby publicznie przeprosiła środowisko homoseksualistów za "uwłaczającą ich godności uwagę" i wycofała się z "narzucania innym swej chrześcijańskiej wiary".
Uzasadniono to żądanie podaniem faktu, że będąc sponsorowana przez stan Kalifornia jest jego reprezentantką, dlatego powinna powstrzymać się od przedstawiania osobistych poglądów sprzecznych ze stanowymi.
Prejean jednak broni swojej wypowiedzi, powołując się na wynik głosowania nad Propozycją 8, w którym mieszkańcy Kaliforni wypowiedzieli się za wprowadzeniem poprawki do stanowej Konstytucji, definiującej małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny i stwierdza, że reprezentuje poglądy większości mieszkańców Kalifornii.
Więcej w artykule: Coś lepszego niż korona Miss USA?
Zobacz też: Powiedziała prawdę - straciła koronę.
Zapraszamy do udostępniania informacji na temat nowego miejsca, gdzie kobiety mogą otrzymać pomoc prawną i psychologiczną. Jest to inicjaty...