Meksykański aktor i producent filmu "Bella", Eduardo Verastegui, ogłosił, że wraz ze swoją organizacją Manto de Guadalupe, planuje budowę największej w Stanach Zjednoczonych kliniki pro life dla kobiet.
O zamierzeniu tym aktor poinformował na gali organizacji charytatywnych w Los Angeles. Przyznawano na niej nagrody za odważne świadectwo w obronie życia ludzkiego.
Verastegui przypomniał o swoim zobowiązaniu i dodał, że budowa największej w Stanach kliniki dla kobiet to teraz główny cel Manto de Guadalupe. Na zakończenie aktor zaprosił kilka hiszpańskich kobiet wraz z ich dziećmi, które zostały ocalone dzięki pracy stowarzyszenia. - Te dzieci to owoce pracy Manto de Guadalupe, rezultat także waszej hojności - podkreślił aktor. - Gdyby było tu chociaż jedno dziecko, wszystko co do tej pory zrobiłem, łącznie z nakręceniem filmu "Bella" było tego warte - konkluduje.
Podczas gali zebrano też fundusze na niedawno otworzoną dzięki Manto of Guadalupe klinikę w Los Angeles. Zapewnia ona opiekę dla kobiet w potrzebie i zlokalizowana jest w pobliżu dziesięciu klinik aborcyjnych. Świadczone w niej usługi są bezpłatne i obejmują opiekę prenatalną, edukację w zakresie naturalnego planowania rodziny oraz na temat ciąż wysokiego ryzyka.
Zobacz też: Bohaterowie szklanego ekranu promują ludzką godność
Ameryka zaczyna rozumieć to, co Europa lekceważy........ A my ciagle jesteśmy daleko za.........
OdpowiedzUsuń