
Już w najbliższą niedzielę – 3 czerwca – po raz siódmy ulicami
stolicy przejdzie Marsz dla Życia i Rodziny. Ta radosna manifestacja ma w
tym roku wyjątkowy charakter. Warszawa to jedno z 45 polskich miast,
które postanowiło duchowo włączyć się w Światowe Spotkanie Rodzin z
Benedyktem XVI. Jak zwykle, będzie radośnie i kolorowo. Nie zabraknie
również niespodzianek dla najmłodszych.
Tegoroczny Marsz, nawiązując do tematyki Światowego Spotkania Rodzin,
będzie przebiegał pod hasłem „Rodzina receptą na kryzys”. Intencją
organizatorów jest zwrócenie uwagi na kondycję rodziny w dobie kryzysu
ekonomicznego i moralnego. - W czasie kryzysu, model funkcjonowania
rodziny, może być wzorem dla przedsiębiorstw, instytucji finansowych i
państwowych, ponieważ opiera się na miłości i szacunku dla drugiego
człowieka – mówi Jarosław Kniołek, organizator Marszu.
Warszawski Marsz ma już swoją wieloletnią tradycję i zdążył wpisać się w kalendarz imprez rodzinnych Stolicy. - Jak co roku będzie radośnie i kolorowo. Wśród
maszerujących rodzin będą przechadzać się kolorowi szczudlarze, których
już w ubiegłym roku zdążyły pokochać dzieciaki. Nie zabraknie też
dobrej muzyki i niespodzianek dla najmłodszych. Warszawa usłyszy tysiące
rodzin radośnie skandujących „Hej, hej, hej rodzina jest OK!”– zapewnia Anna Borkowska – Kniołek, rzeczniczka Marszu.
Marszowiczom, tradycyjnie już, będzie towarzyszyła orkiestra „Pipes and
Drums” Częstochowa, grająca zapierającą dech w piersiach muzykę na
wielkich dudach szkockich. Na finał Marszu planowany jest pokaz musztry w
wykonaniu orkiestry z Częstochowy.
Marsz jest okazją do podziękowania tym, którzy są otwarci na życie. Stąd
mamy w stanie błogosławionym otrzymają dla swoich jeszcze
nienarodzonych pociech, ale już obecnych wśród nas, body z logiem
Marszu.
Początek Marszu planowany jest na godz. 10.00, przy Pomniku Kopernika na Krakowskim Przedmieściu.
Dalej uczestnicy Marszu przejdą ulicami Krakowskie Przedmieście i
Senatorską na Plac Teatralny, gdzie około godz.11.00 Marsz będzie miał
swój finał.