Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zmiany klimatu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zmiany klimatu. Pokaż wszystkie posty

piątek, 27 listopada 2009

Ograniczenie urodzeń lekarstwem na wymyślone problemy klimatyczne

Dania chce, by świat zwalczał globalne ocieplenie za pomocą antykoncepcji. Kraje katolickie są oburzone.

Rząd duński wystąpi z takim wnioskiem w grudniu na międzynarodowej konferencji klimatycznej w Kopenhadze. Dania proponuje, by zahamować przyrost naturalny na świecie, zwłaszcza w krajach biednych i rozwijających się. Zdaniem ekspertów ONZ, przyczynia się on bowiem w istotny sposób do zmian klimatycznych.

Im więcej ludzi na świecie, tym więcej emisji dwutlenku węgla – argumentują eksperci. Kiedy biedne kraje staną się zamożniejsze, ich mieszkańcy zapragną samochodów i innych atrybutów dobrobytu, co doprowadzi do większej emisji CO2. Jednocześnie zmiany klimatu wywierają negatywny wpływ na sytuację najbiedniejszych w krajach rozwijających się. Ziemia przestaje rodzić, w wielu częściach Afryki zaczyna brakować gruntów rolnych.

– Dania czuje się zobowiązana do włączenia kwestii kontroli narodzin do projektu umowy o klimacie – mówi Ulla Tornaes, minister ds. pomocy krajom rozwijającym się. Jej zdaniem w porozumieniu kopenhaskim powinien znaleźć się zapis, że każdy człowiek ma prawo do używania środków antykoncepcyjnych i planowania rodziny.

Więcej w artykule: Kondomy uratują klimat ?, rzeczpospolita.pl 26.11.2009

Zobacz też: 76 milionów dzieci na celowniku ideologów globalnego ocieplenia

"Condom" School of Economics ma patent na walkę z globalnym ociepleniem

Ted Turner o prawdziwej istocie globalnego ocieplenia

Nie ma globalnego ocieplenia

Globalne ocieplenie to oszustwo

Globalne ocieplenie to oszustwo ? Skandal w UK

poniedziałek, 21 września 2009

Depopulacja lekarstwem na tzw. globalne ocieplenie

W walce przeciwko zmianom klimatycznym pomoże kontrola urodzin. Eksterminacja 76 milionów dzieci rocznie powstrzymałaby ocieplanie się klimatu piszą "eksperci" naukowego pisma Lancet.

Dystrybucja prezerwatyw w krajach rozwijających się mogłaby pomóc w walce przeciwko zmianom klimatycznym, zmniejszając wzrost demograficzny na świecie – przekonują autorzy tekstu w brytyjskim czasopiśmie medycznym „The Lancet”.

Naukowcy twierdzą, że ponad 200 milionów kobiet na świecie chciałoby korzystać ze środków antykoncepcyjnych, ale nie ma do nich dostępu. Efektem tego jest 76 milionów nieoczekiwanych ciąż rocznie.

Naukowcy chcą zmniejszyć liczbę rodzących się dzieci poprzez darmowy dostęp do prezerwatyw i innych metod kontroli urodzeń dla kobiet z państw rozwijających się.

- Obecnie pojawił się problem i toczy się debata dotycząca związków między dynamiką demograficzną, zdrowiem seksualnym i reprodukcyjnym, prawami i zmianą klimatu – stwierdzają.

W krajach, gdzie jest łatwy dostęp do środków antykoncepcyjnych, wielkość rodzin na przestrzeni jednego pokolenia maleje w znaczny sposób.

Populacja ludzi w 2050 roku przekroczy 9 miliardów i to kraje rozwijające się reprezentują 90 % tego wzrostu.

The Lancet” powołuje się na raport brytyjski , wg którego planowanie rodziny jest pięć razy tańsze niż obecne technologie wykorzystywane do walki ze zmianami klimatycznymi.

Eksperci stwierdzili, że normalny wzrost populacji nie powinien zagrażać w sposób nadzwyczajny problemowi klimatycznemu. Zwracają jednak uwagę, że w krajach rozwijających się nadpopulacja może doprowadzić do większego zapotrzebowania na pożywienie, mieszkania, co może zagrozić środowisku, które "padło łupem" ocieplenia klimatu.

Źródło: AssociatedPress opr.Fronda.pl 18.09.2009

Zobacz też:Ted Turner o prawdziwej istocie globalnego ocieplenia

Nie ma globalnego ocieplenia




piątek, 27 marca 2009

Nie ma globalnego ocieplenia

„Globalne ocieplenie”, którego następstwem mają być gwałtowne zjawiska atmosferyczne, w ogóle nie ma miejsca – informuje portal WorldNetDaily.com, powołując się na najnowsze badania klimatologów z agencji NASA.

Wręcz przeciwnie, obserwuje się spadek temperatury, mniej huraganów, zwiększenie pokrywy arktycznej, a nawet przyrost populacji niedźwiedzi polarnych.

Notowania temperatur w ciągu ostatnich pięciu lat wyraźnie wskazują na ich obniżenie – podkreśla klimatolog NASA Roy Spencer.

„Globalne ocieplenie”, zdaniem wielu polityków i ekologów, jest przyczyną powstawania gwałtownych huraganów i innych zmian klimatycznych. Jednak od 2005 r. zaobserwowano wystąpienie tylko jednego bardzo groźnego huraganu, który nawiedził Amerykę Północną.

Ryan Maue z Uniwersytetu na Florydzie uważa, że w ciągu ostatnich 30 lat zaobserwowano spadek aktywności światowych cyklonów, zarówno tajfunów, jak i huraganów.
Dwa kolejne badania: przeprowadzone przez Leibniz Institute of Marine Science i Max Planck Institute of Meteorology w Niemczech oraz przez Uniwersytet w Wisconsin – prognozują spowolnienie albo nawet odwrócenie trendu „globalnego ocieplenia” w ciągu najbliższych 10 – 20 lat.

W bieżącym roku zaobserwowano także zwiększenie pokrywy lodowej na Morzu Arktycznym. Jest ona grubsza, niż w roku 1979.

W ostatnim dziesięcioleciu wzrosła o 25 proc. populacja niedźwiedzi polarnych. Obecnie w Arktyce jest ich 15 tys., a jeszcze 10 lat temu było 12 tys.

– Ostanie globalne ocieplenie, które rozpoczęło się w 1977 r. skończyło się, a Ziemia wkroczyła w nową fazę globalnego ochłodzenia – twierdzi Don Easterbrook, profesor geologii w Western Washington University w Bellingham. Zapowiada on również, że globalne ochłodzenie, które będziemy przeżywać w ciągu najbliższych 30 lat, może być bardziej dotkliwe, niż to z lat 1945-1977. Wskazuje na to układ prądów na Pacyfiku.

Zdaniem klimatologa Joe D’Aleo z International Climate and Environmental Change Assesment Project nowe dane wskazują, że w pięciu z ostatnich siedmiu dekad, licząc od drugiej wojny światowej obserwuje się spadek temperatury, pomimo, że ciągle rośnie poziom emisji dwutlenku węgla do atmosfery.

Źródło: WorldNetDaily.com, opr.piotrskarga.pl

Zobacz też: Ted Turner o prawdziwej istocie globalnego ocieplenia


wtorek, 8 kwietnia 2008

Ted Turner o prawdziwej istocie globalnego ocieplenia.


W godzinnym wywiadzie obejmującym szeroki wachlarz tematów na PBS, założyciel CNN i miliarder, środowiskowy ekstremista Ted Turner powiedział o rzeczywistym celu ekstremistów zmian klimatu – jakim jest wyludnienie. Działacze opowiadający się za zakazem przerywania ciąży, którzy byli obecni na spotkaniu środowiska ONZ gdzie takie tematy były omawiane, często byli tematem pośmiewisk i drwin, kiedy zwracali uwagę, że masywny ruch dotyczący światowego ocieplenia klimatu, nazwany „zmiana klimatu”, idzie ręka w rękę z kulturą śmierci, której celem jest wyludnienie naszej planety.

Mówiąc w programie telewizyjnym PBS Charliego Rose we wtorek, 1 kwietnia, Turner oświadczył, że obok rozbrojenia nuklearnego najpilniejszą troską światową jest "globalna zmiana klimatu" – która jak powiedział jest spowodowana przez zbyt wielu ludzi. "Jest nas zbyt dużo. Dlatego mamy światowe ocieplenie klimatu "- wyjaśnił Turner, kiedy Rose powrócił do jego komentarza o potrzebie „stabilizacji populacji”.

Turner, zwolennik chińskiej polityki jednego dziecka - pomimo brutalności wymuszonego przerywania ciąży i sterylizacji, które są z tym powiązane - zaproponował podobne ograniczenia wielkości rodziny dla wszystkich ludzi. "Musimy ustabilizować naszą populację” powiedział w wywiadzie. "Ochotniczo, każdy człowiek powinien powiedzieć sobie, że jedno, góra dwoje dzieci to wszystko”.


Działacze pro-life wskazywali na związek pomiędzy radykalnym ruchem ekologicznym a wyludnieniem przez ponad piętnaście lat. Już w 1992 Joan Veon, zasłużona specjalistka ONZ, wyjaśniła co mieli na myśli legislatorzy ONZ, kiedy używali pojęcia " zrównoważony rozwój." Podczas Światowego Spotkania UN na temat zrównoważonego rozwoju Veon zauważyła, że: "zrównoważony rozwój mówi zasadniczo, że jest zbyt wielu ludzi na planecie i że należy redukować liczbę ludności."


W zeszłym roku Chiny chwaliły się, że ich polityka jednego dziecka, która krytykowało wiele państw za wymuszanie przerwania ciąży i sterylizację, zredukowała emisje gazów cieplarnianych. Mówiąc na spotkaniu w Oslo na temat Protokołu ONZ z Kyoto, Hu Tao z Chińskiej administracji ds. Środowiska powiedział, że polityka jednego dziecka zmniejszyła „światowe ocieplenie klimatu” przez ograniczanie populacji do 1.3 miliarda. "To zredukowało emisje gazów cieplarnianych," powiedział.

Państwa, które stoją w obliczu tragicznych konsekwencji niedoludnienia i starzenia się populacji wiedzą doskonale, że propozycje radykalnych ekologów oznaczają międzynarodowy wyrok śmierci. W 2004 roku ekonomiczny doradca prezydenta Andrei Illarionov nazwał Protokół Kyoto – sponsorowanym przez ONZ traktatem o redukcji gazów cieplarnianych - "niezadeklarowaną wojną przeciwko Rosji”, ponieważ wymagał on od krajów zmniejszenia liczby ludności. Cytując brytyjski zespół naukowców i urzędników państwowych Illarionov powiedział, "Pod warunkiem, że zredukujesz swoją populację, możesz spełnić wymogi Protokołu Kyoto."

Jednakże Turner i ekstremiści ekologiczni wprowadzają pewnego rodzaju zamieszanie kulturowe aby promować „religię ich ekologii”. Na pytanie co, by się stało, gdyby zmiany klimatyczne nie były adresowane (tj populacja nie byłaby kontrolowana), Turner powiedział Charliemu Rose, że skutki mogą być "katastrofalne".

Wśród jego przepowieści na przyszłość znalazła się wizja totalnej zagłady cywilizacji, która polegałaby na kanibalizmie resztki, która przetrwała. Powiedział on: "Za dziesięć lat, może nie dziesięć, za 30, 40 lat temperatura zwiększy się o 8 stopni i wtedy żadne zboża nie urosną. Większość ludzi zginie, a pozostała resztka będzie zmuszona do kanibalizmu. Cywilizacja ulegnie rozpadowi. Ludzie, którzy przetrwają będą mieszkać w upadłych krajach- takich jak Somalia bądź Sudan- a warunki życiowe będą nie do zniesienia. Susze będą tak potworne, iż kukurydza nie będzie już mogła rosnąć. Dlatego brak działania jest samobójstwem. Tak jak rzucając bomby na siebie nawzajem, bomby, które są samobójstwem. Musimy zabrać się za te dwie rzeczy. Najpierw musimy pozbyć się broni nuklearnej, a później musimy zająć się stabilizacją populacji”.

Stanowisko większości ruchów pro-life dotyczące problemów środowiska zostało omówione w marca ubiegłego roku przez prezydenta Czech Vaclava Klausa. „Większość z nas popiera ochronę środowiska i maksymalną ochronę natury. Jednak nie ma to nic wspólnego z enviromentalistami, których ideologia i praktyki zagrażają naszej wolności”. (od red.:environment z ang.-środowisko, otoczenie)

Powiedział on: „ Enviromentalizm jest nową formą wprowadzającą rządy autorytarne, nową formą władzy nad całą ludzkością.

Źródło: LifeSiteNews.com

Zobacz też: Wywiad Charliego Rose z Tedem Turnerem (PBS)

Nowy Porządek Świata

Kto rządzi światem? BBC, wrzesień 2005

Od Red: Ted Turner jest jednym z członków tzw. grupy Bilderbergów, nieformalnego stowarzyszenia wpływowych osób ze świata polityki, biznesu i przemysłu. Zachęcamy do obejrzenia filmu Alexa Jonesa "Endgame"


Mamo pomogę Ci

Zapraszamy do udostępniania informacji na temat nowego miejsca, gdzie kobiety mogą otrzymać pomoc prawną i psychologiczną. Jest to inicjaty...