
Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II
ZAPRASZAJĄ NA KONFERENCJĘ NAUKOWĄ
"DZIECKO - POTRZEBY, PATOLOGIE I KONKRETNA POMOC WE WSPÓŁCZESNYM ŚWIECIE"
Artykuły i informacje z całego świata dotyczące m.in. zdrowia kobiet, rodziny, ochrony życia ludzkiego.



NZOZ Centrum Medycznym Baby Vita przy współpracy z miastem uruchomił pierwszą we Wrocławiu terapię dla kobiet, które poroniły.
Terapia będzie się odbywać w trybie indywidualnym, grupowym i w cyklu informacyjno-edykacyjnym. Będą mogły z niej skorzystać kobiety, które poroniły albo urodziły martwe dziecko. Ale nie tylko one.
– To problem całej rodziny. Dziecko traci też przecież ojciec. Ze stratą musi sobie poradzić też starsze rodzeństwo – mówi portalowi rynekzdrowia.pl Beata Jarosz, szefowa zarządu wojewódzkiego Towarzystwa Rozwoju Rodziny we Wrocławiu.
Więcej w artykule: Wrocław: miasto sfinansuje terapię dla kobiet, które poroniły rynekzdrowia.pl 15.01.2010
Zobacz też: Projekt "Dobre praktyki" w Warszawie
Wg profesora Tony'ego Cassidy z Uniwersytetu w Ulsterze, siostry są gwarantem otwartej komunikacji w rodzinie, co sprzyja dobremu samopoczuciu psychicznemu. "Bracia wydają się wywierać odwrotny wpływ".
Osoby, które mają przynajmniej jedną siostrę, są szczęśliwsze i bardziej optymistyczne, prawdopodobnie lepiej radzą sobie z przeciwnościami losu. Psycholodzy tłumaczą to faktem, że dziewczynki zbliżają do siebie członków rodziny i skłaniają do rozmawiania u uczuciach.
Dowiedziono, że dziewczynki, które mają siostry, są bardziej niezależne i zainteresowane osiągnięciami. Zespół psychologów utrzymuje, że efekty oddziaływania sióstr są wyraźniej zaznaczone w rodzinach rozbitych, niepełnych. W takich okolicznościach bardziej na sobie polegają, stąd zaobserwowane zjawisko.
W ramach studium rozmawiano z 571 młodymi osobami w wieku od 17 do 25 lat. Skupiano się na sytuacji rodzinnej respondentów oraz dobrostanie emocjonalnym.
Ustalono, że jedynacy lokowali się na środku skali zadowolenia i optymizmu. Stwierdziliśmy, że intensywnie komunikowali się z osobami spoza rodziny. Wygląda więc na to, że mają tyle samo wsparcia społecznego, co osoby posiadające rodzeństwo, różnica polega jedynie na tym, skąd ono pochodzi – tłumaczy współautorka badań Liz Wright.
Najgorzej wypadali chłopcy mający wyłącznie braci. Z samymi mężczyznami wokół zawiązuje się swoista zmowa milczenia i niemówienia o uczuciach. Dziewczynki ją przełamują – podsumowuje Cassidy.
Źródło: telegraph.co.uk opr. kopalniawiedzy.pl
Zobacz też: Warto mieć kolejne dziecko !
Zapraszamy do udostępniania informacji na temat nowego miejsca, gdzie kobiety mogą otrzymać pomoc prawną i psychologiczną. Jest to inicjaty...